Pralka jest jedynym sprzętem w mieszkaniu, który producent wysyła z fabryki przykręcony do samego siebie. Cztery śruby z tyłu obudowy nie są zabezpieczeniem opakowania ani wymysłem magazyniera. Trzymają one w miejscu masę, która w normalnej pracy porusza się swobodnie, a w transporcie nie ma prawa się ruszać. Poniżej: dlaczego tak jest, co robić, gdy śrub dawno nie ma, i czy pralka może jechać na boku.

Nasze usługi: transport mebli Łódź  ·  wywóz pralki Łódź  ·  przeprowadzki mieszkań Łódź

Co siedzi w środku pralki i dlaczego to takie wrażliwe

Bęben nie jest przykręcony do obudowy. Wisi w niej.

Bęben razem z otaczającym go zbiornikiem jest zawieszony wewnątrz obudowy na sprężynach u góry i oparty na amortyzatorach u dołu. Do zbiornika przymocowane są betonowe albo żeliwne przeciwwagi, których zadaniem jest wytłumienie drgań przy wirowaniu. To one odpowiadają za większość masy urządzenia.

Taka konstrukcja ma sens w pracy: kiedy pralka wiruje, cały ten zespół kołysze się w kontrolowany sposób, zamiast przenosić drgania na podłogę. Ma natomiast fatalne właściwości w transporcie. Ciężka bryła zawieszona na sprężynach zaczyna się bujać przy każdym progu i hamowaniu, a jej rozpęd wielokrotnie przekracza to, na co zaprojektowano sprężyny i amortyzatory.

Skutki bywają różne. Najłagodniejszy to wyrwane albo rozciągnięte zawieszenie, po którym pralka skacze przy wirowaniu i trzeba wymienić amortyzatory. Gorszy to pęknięta przeciwwaga, która przy dużej masie potrafi uszkodzić zbiornik. Najgorszy to uderzenie zespołu o obudowę, wyłamanie mocowania albo urwany łożyskowany wał.

To jest zupełnie inny problem niż przy lodówce. Tam chodzi o olej i o czas: odczekasz, olej wróci i wszystko gra. Tu nie ma czego odczekiwać. Jeśli coś urwie się w drodze, urwie się na stałe.

Śruby transportowe: jedyna rzecz, która unieruchamia bęben

Trzy albo cztery śruby z tyłu obudowy, wykręcone przy montażu i zwykle od razu zgubione.

Nowa pralka przyjeżdża z wkręconymi w tylną ściankę długimi śrubami z tulejami. Przechodzą one przez obudowę i wchodzą w zbiornik, przez co blokują całe zawieszenie: bęben nie może się ani obracać swobodnie, ani kołysać. Instrukcja nakazuje wykręcić je przed pierwszym praniem i zaślepić otwory dołączonymi zatyczkami.

I tu zaczyna się problem, bo prawie nikt tych śrub nie zachowuje. Idą do kartonu, karton idzie do piwnicy albo na wystawkę, a po kilku latach nikt nie pamięta, że w ogóle istniały. Przy przeprowadzce okazuje się, że jedynego elementu zabezpieczającego sprzęt nie ma.

Jeżeli planujesz przeprowadzkę z wyprzedzeniem, warto je odszukać albo dokupić. Producenci sprzedają je jako części serwisowe, a wiele modeli ma zamienniki. To najtańsze ubezpieczenie transportu pralki, jakie istnieje.

Jeżeli szukasz i nie znajdujesz, nie improwizuj z prętami gwintowanymi z marketu. Śruba o złej długości albo średnicy potrafi uszkodzić zbiornik przy wkręcaniu, czyli wywołać dokładnie tę szkodę, której miała zapobiec.

Jak przewieźć pralkę, gdy śrub nie masz

Da się, tylko trzeba zmienić sposób jazdy i sposób ustawienia.

Bez blokad obowiązują trzy zasady. Pierwsza: pralka jedzie w pionie, przypięta pasami do burty, żeby nie mogła się przechylać. Druga: wypełniamy bęben miękko, na przykład zrolowanymi ręcznikami albo kocem, tak żeby ograniczyć jego luz, ale bez wciskania czegokolwiek na siłę. Trzecia, najważniejsza i najczęściej ignorowana: jedzie się wolniej i omija dziury.

Trzecia zasada nie jest radą grzecznościową. Zawieszenie bębna reaguje na pojedyncze, gwałtowne szarpnięcia, a nie na przebieg trasy. Jeden najechany z rozpędu próg zwalniający potrafi zrobić więcej szkody niż dwadzieścia kilometrów spokojnej jazdy.

Pralkę można przewieźć na boku, gdy inaczej się nie da: przy niskiej bramie garażowej, przy przewozie w bagażniku albo na wąskiej klatce, na której nie da się nieść jej pionowo. Wtedy kładziemy ją na bok, nigdy na tylną ściankę, gdzie są węże i podłączenia, i nigdy na front z drzwiczkami. Po ustawieniu na miejscu zostawiamy ją na kilka godzin w pionie, zanim uruchomimy pierwszy program.

Pralki ładowane od góry mają nieco inną budowę i część modeli ma dodatkowe blokady bębna od środka. Jeśli masz taką pralkę, zajrzyj do instrukcji, zanim cokolwiek podniesiesz.

Odłączenie pralki krok po kroku

Woda zostaje w środku nawet wtedy, gdy program się skończył. To ona robi bałagan.

Po ostatnim praniu w pompie, filtrze i wężu spustowym zostaje kilka litrów wody. Przy przechyleniu urządzenia trafiają one na podłogę w kuchni, na klatkę schodową i do auta. Jeśli pralka stoi w łazience na pierwszym piętrze, konsekwencje bywają droższe niż sam transport.

  • Zakręć zawór wody i odkręć wąż doprowadzający, trzymając pod nim miskę
  • Wyjmij wąż spustowy z syfonu lub z rury i spuść wodę do wiadra
  • Odkręć filtr pompy przy dolnej listwie i opróżnij go, tam zawsze coś zostaje
  • Wyciągnij wtyczkę i zwiń kabel, przypinając go do obudowy, żeby nie wisiał przy noszeniu
  • Wyjmij szufladę na proszek i wytrzyj ją, inaczej resztki rozleją się w transporcie
  • Zabezpiecz drzwiczki taśmą przyklejoną do obudowy, nie do uszczelki
  • Wkręć śruby transportowe, jeśli je masz, i dopiero potem odsuwaj pralkę od ściany
  • Sprawdź, czy nóżki są dokręcone; wykręcone potrafią się urwać przy przesuwaniu

Przy noszeniu chwytamy za obudowę, nigdy za drzwiczki ani za szufladę na proszek. Typowa pralka waży kilkadziesiąt kilogramów, więc to praca dla dwóch osób, a przy schodach najlepiej z pasami transportowymi.

Ustawienie w nowym miejscu: wypoziomowanie i pierwsze pranie

Połowa reklamacji „pralka skacze” to w rzeczywistości źle ustawione nóżki.

Pierwsza rzecz po wniesieniu to wykręcenie śrub transportowych, jeśli były wkręcone, i zaślepienie otworów. Uruchomienie pralki z założonymi blokadami kończy się uszkodzeniem zawieszenia przy pierwszym wirowaniu, bo bęben próbuje pracować, a nie może.

Druga to poziomowanie. Pralka musi stać na wszystkich czterech nóżkach, bez najmniejszego kiwania, na twardym i równym podłożu. Poziomica pokaże to w kilkanaście sekund. Urządzenie stojące krzywo albo na jednej nóżce w powietrzu będzie skakać przy wirowaniu niezależnie od tego, jak dobrze przetrwało transport.

Trzecia to pierwsze uruchomienie. Puść krótki program na pusto i zostań w pobliżu. Sprawdzasz wtedy trzy rzeczy naraz: czy nie ma wycieku przy wężach, czy pralka nie wędruje po podłodze i czy przy wirowaniu nie słychać stukania, którego wcześniej nie było.

Stukanie przy wirowaniu, którego nie było przed przeprowadzką, to najczęstszy sygnał, że zawieszenie ucierpiało w drodze. Wtedy warto wyłączyć sprzęt i wezwać serwis, zanim z drobnej usterki zrobi się uszkodzenie łożysk.

Trzy sprzęty, trzy różne zasady

Pralka, lodówka i telewizor psują się z zupełnie różnych powodów.

Warto to zapamiętać, bo z tego biorą się sprzeczne rady słyszane od znajomych. Każdy z tych sprzętów ma inny słaby punkt i inne zasady bezpieczeństwa w transporcie.

Wniosek praktyczny jest jeden: przy przeprowadzce ze sprzętem nie ma jednej uniwersalnej reguły. Jeśli wozisz kilka urządzeń naraz, każde z nich wymaga innego przygotowania, i właśnie dlatego pytamy o to przy wycenie transportu, zanim ktokolwiek podniesie pierwszą rzecz.

SprzętCo jest wrażliwePozycjaPo dowiezieniu
PralkaBęben na sprężynach i przeciwwagaPionowo, bok tylko awaryjnieWykręcić blokady, wypoziomować
LodówkaOlej w sprężarcePionowo, bok dopuszczalnyOdczekać przed włączeniem
TelewizorMatryca i podświetlenieWyłącznie pionowoOdczekać po transporcie w zimnie

Najczęstsze pytania (FAQ)

Czy pralkę można przewozić na leżąco?

Można awaryjnie, na boku, gdy inaczej się nie da, ale nigdy na tylnej ściance z wężami ani na froncie z drzwiczkami. Prawidłowa pozycja to pion, z pralką przypiętą pasami do burty. Po transporcie na boku zostaw ją kilka godzin stojącą, zanim uruchomisz pierwszy program.

Po co są śruby transportowe w pralce?

Blokują zawieszenie bębna. Bęben razem ze zbiornikiem i betonowymi przeciwwagami wisi na sprężynach i amortyzatorach, więc w transporcie zaczyna się bujać z siłą, na jaką zawieszenia nie projektowano. Śruby przechodzą przez tylną ściankę i unieruchamiają cały ten zespół.

Co zrobić, jeśli zgubiłem śruby transportowe?

Można je dokupić jako część serwisową u producenta, wiele modeli ma też zamienniki. Jeśli nie zdążysz, wieź pralkę w pionie, przypiętą pasami, z bębnem wypełnionym miękko zrolowanymi ręcznikami i jedź wolno, omijając dziury. Nie zastępuj ich prętem gwintowanym z marketu.

Jak odłączyć pralkę przed przeprowadzką?

Zakręć zawór i odkręć wąż doprowadzający nad miską, wyjmij wąż spustowy i spuść wodę do wiadra, odkręć filtr pompy przy dolnej listwie i opróżnij go. Potem wyciągnij wtyczkę, wyjmij szufladę na proszek i zabezpiecz drzwiczki taśmą przyklejoną do obudowy.

Pralka po przeprowadzce skacze przy wirowaniu. Co to znaczy?

Najpierw sprawdź poziomowanie: urządzenie musi stać na wszystkich czterech nóżkach, bez kiwania, na twardym podłożu. Sprawdź też, czy śruby transportowe zostały wykręcone. Jeśli mimo to przy wirowaniu słychać stukanie, którego wcześniej nie było, zawieszenie prawdopodobnie ucierpiało i lepiej wezwać serwis.

Ile osób potrzeba do zniesienia pralki?

Dwie, a przy schodach najlepiej dwie z pasami transportowymi. Typowa pralka waży kilkadziesiąt kilogramów, ma gładką obudowę bez uchwytów i nie wolno jej chwytać za drzwiczki ani za szufladę na proszek.

Pralkę wozi się w pionie, przypiętą pasami, a bok jest wariantem awaryjnym, nigdy tył ani front. Powodem nie jest ostrożność, tylko konstrukcja: bęben ze zbiornikiem i betonowymi przeciwwagami wisi na sprężynach i w transporcie buja się z siłą, której zawieszenie nie wytrzymuje. Śruby transportowe są jedyną rzeczą, która to unieruchamia, więc jeśli je masz, wkręć je; jeśli nie, jedź wolno i wypełnij bęben miękko. Po ustawieniu wykręć blokady, wypoziomuj sprzęt i puść krótki program na pusto, zanim wrzucisz pierwsze pranie.