Garaż różni się od piwnicy jedną rzeczą: prawie wszystko, co w nim zalega najdłużej, ma osobne przepisy. Opony, akumulator, kanister z przepracowanym olejem i butla gazowa wyglądają jak zwykłe graty, a każde z nich trafia gdzie indziej i przy każdym ktoś inny ma obowiązek je przyjąć. Ta wiedza jest warta konkretnych pieniędzy, bo za akumulator można odzyskać trzydzieści złotych, a za spalenie opon zapłacić mandat.
Nasze usługi: opróżnianie garaży Łódź · wywóz gratów Łódź · wywóz gabarytów Łódź
Cztery rzeczy z garażu, których nie wolno wrzucić do gruzu
Reszta zawartości to zwykłe odpady. Te cztery nie.
Kiedy opróżnia się garaż, wszystko wygląda na jeden problem: sterta do wywiezienia. W rzeczywistości dzieli się to na dwie nierówne części. Regały, meble, deski, kartony, stary rower i połamane narzędzia to zwykłe odpady i jadą razem. Cztery kategorie jadą osobno, każda inną drogą.
Opony nie są odpadem komunalnym i firma wywożąca gabaryty nie zabierze ich razem z meblami. Akumulator zawiera ołów i kwas, a jego oddanie jest wprost opłacalne. Przepracowany olej, płyny eksploatacyjne, farby i rozpuszczalniki to odpady niebezpieczne. Butle gazowe nie są odpadem w ogóle, tylko opakowaniem zwrotnym.
Pomieszanie ich z resztą kończy się w najlepszym razie odmową na bramie zakładu przetwarzania, a w gorszym odpowiedzialnością za nieprawidłowe pozbycie się odpadów. Rozdzielenie zajmuje kwadrans i wykonuje się je na miejscu, przed załadunkiem.
Opony: trzy drogi i tylko jedna zawsze darmowa
Najprostszy moment na pozbycie się opon jest wtedy, gdy kupujesz nowe.
Warsztat przy wymianie. To jest najprostsza droga i większość ludzi z niej korzysta, nawet o tym nie myśląc: zostawiasz stary komplet w serwisie, który wymienia opony. Serwis staje się posiadaczem tego odpadu i przekazuje go dalej uprawnionemu odbiorcy. Bywa to wliczone w cenę usługi, bywa doliczone jako drobna pozycja, ale zawsze jest tańsze niż każda inna droga.
PSZOK. Punkt selektywnej zbiórki przyjmuje opony od mieszkańców gminy, zwykle w limicie sztuk na rok. Wysokość limitu ustala każda gmina osobno w regulaminie utrzymania czystości i porządku, więc jedynej dobrej liczby tu nie ma. Zajrzyj do regulaminu swojej gminy albo zadzwoń do PSZOK-u przed wyjazdem, bo powrót z bagażnikiem pełnym opon jest szczególnie irytujący.
Dwa ograniczenia, na które ludzie wpadają najczęściej: PSZOK przyjmuje opony od osób fizycznych objętych gminnym systemem, a nie od firm, i zwykle wyłącznie opony samochodów osobowych. Opony ciężarowe, rolnicze i przemysłowe idą osobną drogą.
Odbiór komercyjny. Gdy opon jest kilkanaście, gdy leżą w garażu od lat albo gdy garaż opróżniany jest w całości, najprościej zlecić odbiór razem z resztą, z tym że opony rozliczane są osobno. My robimy to jednym kursem: reszta jedzie jako gabaryty, opony do uprawnionego odbiorcy opon.
Czego nie robić w żadnym wariancie: nie palić, nie zakopywać, nie wywozić do lasu i nie zostawiać przy altanie śmietnikowej. Opona jest odpadem, którego spalanie uwalnia substancje szkodliwe, a porzucenie odpadów jest wykroczeniem.
Akumulator: jedyny odpad z garażu, za który dostaniesz pieniądze
Trzydzieści złotych, trzydzieści dni i jeden paragon.
Kupując nowy akumulator kwasowo-ołowiowy, płacisz o trzydzieści złotych więcej, jeśli nie oddajesz w tym momencie starego. To nie jest doliczona marża sklepu, tylko opłata depozytowa przewidziana w ustawie z 24 kwietnia 2009 roku o bateriach i akumulatorach.
Mechanizm jest prosty: masz trzydzieści dni od zakupu na przyniesienie zużytego akumulatora do tego samego sprzedawcy. Sprzedawca ma obowiązek go przyjąć i zwrócić opłatę. Po trzydziestu dniach depozyt przepada, ale obowiązek przyjęcia zużytego akumulatora zostaje.
Zachowaj paragon, bo bez niego zwrot bywa kłopotliwy. I nie zwlekaj: to jedyny odpad z tej listy, przy którym zwłoka kosztuje wprost trzydzieści złotych za sztukę.
Jeśli akumulator leży w garażu od lat i nie kupujesz nowego, oddasz go w PSZOK-u albo w punkcie skupu złomu, który przyjmuje akumulatory. Nie przewracaj go i nie przewoź na boku, bo elektrolit to rozcieńczony kwas siarkowy, który przeżera podłogę bagażnika i ubranie. Wstaw go do plastikowej skrzynki albo miski i zabezpiecz przed przewróceniem.
Oleje, płyny i chemia warsztatowa
Najbardziej szkodliwa zawartość garażu mieści się zwykle w trzech kanistrach.
Przepracowany olej silnikowy i przekładniowy, płyn hamulcowy, płyn chłodniczy, rozpuszczalniki, farby, lakiery i środki do konserwacji podwozia to odpady niebezpieczne. Jeden litr przepracowanego oleju wylanego do kanalizacji albo do gruntu zanieczyszcza ogromną ilość wody i tego się nie odkręca.
Przyjmuje je PSZOK, a olej przepracowany także część warsztatów i punktów wymiany oleju. Przewozi się je wyłącznie w szczelnych, zamkniętych pojemnikach, najlepiej w oryginalnych opakowaniach z etykietą, ustawionych w skrzynce, żeby się nie przewróciły.
Ważny szczegół, o którym mało kto wie: puste puszki po farbach olejnych i rozpuszczalnikach też są odpadem niebezpiecznym, a nie zwykłym metalem. Puszki po farbach wodnych, wyschnięte i czyste, można potraktować jak odpad zwykły.
Do tej samej kategorii trafiają stare środki ochrony roślin i chemia ogrodowa, która w garażach potrafi leżeć dekadami. Preparatów wycofanych z obrotu nie wolno używać ani wylewać; oddaje się je w PSZOK-u jako odpad niebezpieczny, w oryginalnym opakowaniu.

Felgi, części metalowe i złom
Jedyna kategoria, która potrafi obniżyć rachunek za opróżnienie garażu.
Felgi stalowe i aluminiowe, tarcze hamulcowe, tłumiki, zderzaki metalowe, stare narzędzia, rury i profile to złom. Punkty skupu przyjmują to odpłatnie, a aluminium wyceniane jest wyraźnie wyżej niż stal.
Przed oddaniem felg zdejmuje się z nich opony, bo skup przyjmuje sam metal. To akurat jest robota, której nie da się zrobić bez sprzętu, więc zwykle robi to warsztat wulkanizacyjny przy okazji.
Przy większych opróżnianiach garaży złom bywa jedyną pozycją po stronie przychodów. Nie zmienia to rachunku radykalnie, ale przy warsztacie zamykanym po latach potrafi pokryć zauważalną część kosztu wywozu, więc rozdzielamy metal od reszty zamiast wrzucać wszystko razem.
Osobna kategoria to elektronika i elektronarzędzia: wiertarki, szlifierki, prostowniki, kompresory z silnikiem elektrycznym. To zużyty sprzęt elektryczny, który ma własny strumień i nie jedzie ani ze złomem, ani z gabarytami.
Butle gazowe to nie odpad
Najczęstszy błąd w tej kategorii: wystawienie butli przy śmietniku.
Butla na gaz płynny pozostaje własnością firmy, która ją napełniła, i jest opakowaniem zwrotnym. Oddaje się ją w punkcie wymiany butli albo u dystrybutora danej marki, zwykle za zwrotem kaucji, jeśli była pobrana.
Butla nie jest odpadem komunalnym i PSZOK jej nie przyjmie. Firma wywożąca gabaryty też nie, i to nie z niechęci: butla, także pusta, zawiera resztkę gazu pod ciśnieniem i w transporcie razem z gruzem stanowi realne zagrożenie.
Ten sam problem dotyczy butli po gazach technicznych, kartuszy turystycznych i pojemników ciśnieniowych po piance montażowej. Kartusze i puszki po piance oddaje się w PSZOK-u jako odpad niebezpieczny, butle przemysłowe zwraca dostawcy.
Jeśli butla stoi w garażu po kimś i nie wiadomo, skąd pochodzi, zacznij od punktu wymiany butli w okolicy. Zwykle przyjmują także butle konkurencyjnych marek, choć bez zwrotu kaucji.
Ściągawka: co gdzie oddać
Do przejrzenia przed otwarciem bramy garażu.
Przy opróżnianiu całego garażu ta tabela sprowadza się do jednej czynności: przed załadunkiem odkładamy na bok opony, akumulator, kanistry i butle, a resztę traktujemy jako jeden strumień. Kwadrans pracy, który oszczędza tłumaczenia na bramie zakładu przetwarzania.
Jeśli nie chcesz się tym zajmować, opisz przez telefon, co stoi w garażu, albo wyślij dwa zdjęcia od strony bramy. Rozdzielimy to sami, a w wycenie zobaczysz osobno pozycję za gabaryty i osobno za opony, bo tak wygląda rzeczywisty koszt.
| Co | Gdzie | Uwaga |
|---|---|---|
| Opony osobowe | Warsztat przy wymianie, PSZOK, odbiór komercyjny | Limit w PSZOK ustala gmina, sprawdź regulamin |
| Opony ciężarowe i rolnicze | Uprawniony odbiorca odpadów | PSZOK zwykle ich nie przyjmuje |
| Akumulator | Sprzedawca nowego, PSZOK, skup złomu | 30 zł zwrotu w 30 dni od zakupu nowego |
| Przepracowany olej | PSZOK, punkty wymiany oleju | Wyłącznie w szczelnym, zamkniętym pojemniku |
| Farby, lakiery, rozpuszczalniki | PSZOK, odpady niebezpieczne | Puste puszki po farbach olejnych też |
| Felgi, złom stalowy i aluminium | Punkt skupu złomu | Odpłatnie; z felg trzeba najpierw zdjąć opony |
| Elektronarzędzia, prostowniki | Zużyty sprzęt elektryczny | Osobny strumień, nie ze złomem |
| Butle gazowe | Punkt wymiany butli, dystrybutor | Opakowanie zwrotne, nie odpad |
| Regały, meble, deski, kartony | Odpady wielkogabarytowe | To jedyna grupa, która jedzie razem |
Najczęstsze pytania (FAQ)
Gdzie oddać stare opony?
Najprościej zostawić je w warsztacie przy wymianie na nowe, bo serwis przejmuje wtedy ten odpad. Poza tym przyjmuje je PSZOK, zwykle w limicie sztuk na rok ustalanym przez gminę i tylko od mieszkańców, nie od firm. Przy kilkunastu sztukach albo przy opróżnianiu całego garażu prościej zlecić odbiór komercyjny.
Ile opon przyjmie PSZOK?
Limit ustala każda gmina osobno w regulaminie utrzymania czystości i porządku, więc jednej dobrej liczby nie ma. Sprawdź regulamin swojej gminy albo zadzwoń do PSZOK-u przed wyjazdem. Zwykle dotyczy to wyłącznie opon samochodów osobowych; ciężarowe i rolnicze idą osobną drogą.
Czy za oddanie akumulatora coś dostanę?
Tak. Przy zakupie nowego akumulatora kwasowo-ołowiowego bez oddania starego sprzedawca pobiera opłatę depozytową w wysokości 30 zł. Masz 30 dni na przyniesienie zużytego akumulatora do tego samego sprzedawcy, który ma obowiązek go przyjąć i zwrócić opłatę. Podstawą jest ustawa z 24 kwietnia 2009 r. o bateriach i akumulatorach. Zachowaj paragon.
Czy firma od wywozu gabarytów zabierze opony razem z meblami?
Nie w tym samym strumieniu. Opony nie są odpadem komunalnym i trafiają do innego odbiorcy niż meble, więc rozliczane są osobno. Odbiór da się zrobić jednym kursem, ale rozdzielenie musi nastąpić przed załadunkiem, a na wycenie zobaczysz dwie pozycje.
Co zrobić z przepracowanym olejem z garażu?
Oddać w PSZOK-u albo w punkcie wymiany oleju, wyłącznie w szczelnym, zamkniętym pojemniku, najlepiej w oryginalnym opakowaniu z etykietą. Nigdy nie wylewać do kanalizacji ani do gruntu. Puste puszki po farbach olejnych i rozpuszczalnikach także są odpadem niebezpiecznym.
Gdzie oddać butlę gazową?
W punkcie wymiany butli albo u dystrybutora danej marki, zwykle za zwrotem kaucji. Butla nie jest odpadem, tylko opakowaniem zwrotnym, więc PSZOK jej nie przyjmie, a firma wywożąca gabaryty nie może jej zabrać, bo także pusta zawiera resztkę gazu pod ciśnieniem.
Czy złom z garażu obniży koszt jego opróżnienia?
Trochę tak. Felgi, tarcze, tłumiki, rury i stare narzędzia to złom przyjmowany odpłatnie, a aluminium wyceniane jest wyżej niż stal. Przy warsztacie zamykanym po latach potrafi to pokryć zauważalną część kosztu wywozu, dlatego rozdzielamy metal od reszty zamiast wrzucać wszystko razem.
Garaż to nie jeden problem, tylko pięć. Regały, meble, deski i kartony jadą razem jako gabaryty, ale opony, akumulator, chemia i butle mają osobne drogi i osobne przepisy. Najprościej zostawić opony w warsztacie przy wymianie, a akumulator oddać w ciągu 30 dni od zakupu nowego, bo wtedy odzyskasz 30 zł opłaty depozytowej. Oleje i farby idą do PSZOK-u w szczelnych pojemnikach, butle wracają do punktu wymiany, a złom warto oddzielić, bo jako jedyny obniża rachunek. Rozdzielenie tego wszystkiego zajmuje kwadrans i robi się je przed załadunkiem, nie na bramie zakładu przetwarzania.