Szafa jest jedynym meblem, który prawie nigdy nie wychodzi z mieszkania tą samą drogą, którą wszedł. Wniesiono ją w paczkach albo przed położeniem paneli, skręcono w pokoju i od tej pory jest o dziesięć centymetrów wyższa niż futryna po przekątnej. Dwadzieścia lat później trzeba ją wynieść i pierwsze pytanie brzmi: rozkręcać czy próbować w całości. Odpowiedź zależy od tego, z czego jest zrobiona, i dla trzech rodzajów szaf jest zupełnie inna.
Nasze usługi: wywóz szafy Łódź · wywóz łóżka Łódź · wywóz komody i kredensu Łódź
Trzy rodzaje szaf i trzy różne odpowiedzi
Zanim weźmiesz wkrętarkę, sprawdź, z czym masz do czynienia.
Szafa z płyty wiórowej, skręcana. Większość mebli z ostatnich trzydziestu lat. Łączona na konfirmaty, mimośrody i kołki, z pleckami z cienkiej płyty przybitymi z tyłu. Rozkręca się ją na płaskie elementy w pół godziny i tak się ją wynosi. Próba zniesienia w całości kończy się zwykle tym, że korpus składa się w romb na pierwszym zakręcie klatki, a boki wyłamują się z połączeń.
Stara szafa z litego drewna albo ze sklejki, klejona. Meble przedwojenne i z lat pięćdziesiątych, często dębowe albo fornirowane. Tu nie ma czego odkręcać: korpus jest sklejony na czopy i wpusty, i stanowi jedną bryłę. Zdejmuje się drzwi, wyjmuje półki i szuflady, czasem odkręca gzyms i cokół, a resztę niesie w całości. Waży dużo więcej niż współczesna i wymaga dwóch osób z pasami.
Szafa wnękowa albo zabudowa na wymiar. To nie jest mebel, tylko konstrukcja przykręcona do ścian, sufitu i podłogi. Nie ma własnych boków ani pleców. Demontaż zaczyna się od drzwi przesuwnych, potem idą półki i przegrody, a na końcu prowadnice i listwy maskujące. Po zdjęciu zostają otwory po kołkach w ścianach i niepomalowana wnęka.
Szybki test: zajrzyj do środka i poszukaj łbów śrub w narożnikach. Są plastikowe zaślepki albo metalowe krzyżaki, to szafa skręcana. Nie ma nic, a narożniki są gładkie, to klejona.

Kolejność rozkręcania, która nie kończy się przygnieceniem
Szafa rozkręcana od złej strony składa się na tego, kto ją rozkręca.
Korpus szafy trzymają w pionie dwie rzeczy: plecki i wieniec górny. Kto zacznie od odkręcenia boku, ten zostaje z dwumetrową płytą w rękach i resztą szafy, która właśnie traci równowagę. Kolejność ma znaczenie.
- Opróżnij szafę do końca, razem z górną półką, o której wszyscy zapominają
- Zdejmij drzwi: przy zawiasach puszkowych wystarczy zwolnić zatrzask, nie trzeba odkręcać
- Wyjmij półki, drążek i szuflady; podpórki półek schowaj do woreczka
- Połóż szafę na plecach, jeśli jest na to miejsce - wtedy nic nie może się przewrócić
- Zdejmij plecki: to cienka płyta przybita gwoździkami, podważa się ją od narożnika
- Odkręć wieniec górny, potem dolny, na końcu rozłącz boki od przegrody
- Zwiąż elementy taśmą w paczki po trzy, cztery sztuki - luzem niesie się je trzy razy dłużej
Jeśli w pokoju nie ma miejsca, żeby położyć szafę, rozkręca się ją na stojąco, ale wtedy we dwie osoby: jedna trzyma bok, druga odkręca. Bez plecków korpus jest wiotki i przechyla się od samego nacisku wkrętarki.
Mebel, który idzie do wyrzucenia, nie wymaga delikatności ani numerowania części. Wymaga tylko tego, żeby nic nie spadło nikomu na stopę i żeby płyty nie porysowały ścian na klatce. Mebel, który jedzie do kogoś innego, to osobny temat, opisany przy okazji demontażu mebli przed przeprowadzką.

Drzwi przesuwne i lustra: tu zdarza się najwięcej szkód
Skrzydło z lustrem waży tyle, co mała lodówka, i pęka od jednego uderzenia w narożnik.
Drzwi szafy przesuwnej nie wiszą na zawiasach, tylko jeżdżą na rolkach w dolnej prowadnicy i są prowadzone w górnej. Zdejmuje się je przez uniesienie skrzydła do góry i wysunięcie dołu do siebie. W części systemów trzeba najpierw zwolnić blokadę rolki albo odkręcić śrubę regulacyjną u dołu skrzydła.
Skrzydło z lustrem na całej wysokości waży kilkadziesiąt kilogramów i jest wiotkie: niesione na płasko ugina się i lustro pęka. Nosi się je wyłącznie pionowo, we dwie osoby, a przed zdjęciem okleja tafle taśmą malarską na krzyż. Taśma nie zapobiega pęknięciu, ale trzyma odłamki, jeśli do niego dojdzie.
Lustro, które ma zostać w całości, bo ktoś chce je zachować, wymaga przełożenia kocem albo tekturą i transportu na krawędzi, nigdy na płasko. Lustro do wyrzucenia to szkło, które nie idzie do pojemnika na szkło opakowaniowe: ma inną powłokę i trafia do odpadów wielkogabarytowych albo budowlanych.
Po zdjęciu skrzydeł zostają prowadnice przykręcone do podłogi i sufitu. Dolna bywa przyklejona do paneli i przy odrywaniu zabiera ze sobą wierzchnią warstwę. Jeśli podłoga ma zostać, prowadnicę odkręca się i podgrzewa, zamiast zrywać.
Łóżko: stelaż wychodzi zawsze, skrzynia nie zawsze
Rama to cztery deski. Problemem jest to, co leży w środku.
Zwykłe łóżko ze stelażem rozkręca się w kwadrans: wezgłowie, dwa boki, nogi i stelaż, który wyjmuje się w całości albo zwija, jeśli jest na taśmach. Materac niesie się osobno i to on zwykle sprawia najwięcej kłopotu, bo jest wiotki, szeroki i nie ma uchwytów. Zgina się go na pół i wiąże pasem tylko wtedy, gdy idzie do wyrzucenia.
Łóżko z pojemnikiem na pościel ma dno z płyty i podnośniki gazowe. Podnośniki są pod ciśnieniem: odkręca się je przy otwartym pojemniku, kiedy są rozprężone, nigdy przy zamkniętym. Rama z dnem jest sztywna i ciężka, więc rozkręca się ją do końca.
Łóżko kontynentalne to inna historia. Skrzynia ze sprężynami jest jedną, nierozbieralną bryłą o wymiarach materaca i wysokości kilkudziesięciu centymetrów. Przy szerokości stu sześćdziesięciu albo stu osiemdziesięciu centymetrów często nie przechodzi przez zakręt w przedpokoju. Część modeli ma skrzynię dzieloną na dwie połowy i to trzeba sprawdzić, zanim ktokolwiek zacznie ją podnosić.
Wersalka i tapczan mają mechanizm i skrzynię w jednym. Przed wyniesieniem blokuje się mechanizm pasem albo taśmą, bo otwierający się w połowie schodów tapczan to klasyczna przyczyna przytrzaśniętych palców.

Komoda, kredens i regał: wyjmij wszystko, co się wysuwa
Mebel z szufladami w środku waży dwa razy więcej i otwiera się sam na schodach.
Komodę wynosi się bez szuflad. Wyjęcie ich zajmuje minutę, odejmuje połowę wagi i usuwa jedyną rzecz, która może wyjechać z mebla przy przechyleniu. Szuflady niesie się osobno, włożone jedna w drugą. Jeśli prowadnice mają blokady, zwalnia się je dźwigienką z boku, a nie wyrywa.
Kredens i witryna to zwykle dwie części postawione jedna na drugiej: dół z szafkami i nadstawka z przeszkleniem. Nadstawka często w ogóle nie jest przykręcona, tylko stoi na kołkach. Zdejmuje się ją najpierw, a szyby i szklane półki wyjmuje przed ruszeniem czegokolwiek.
Regał z płyty rozkręca się jak szafę, tylko szybciej, bo nie ma drzwi. Regał metalowy, magazynowy, składa się ze słupków i półek łączonych na śruby albo na zaczepy wbijane. Te drugie rozbija się gumowym młotkiem od dołu półki. To jest złom, który przyjmuje skup, więc przy kilku regałach z piwnicy albo garażu opłaca się oddzielić go od reszty.
Stare, klejone kredensy i komody z litego drewna bywają warte więcej niż koszt ich wywiezienia. Zanim zamówisz wywóz, zrób zdjęcie i wrzuć na lokalną grupę. Meble z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych w dobrym stanie znikają w jeden dzień, i to odbiorca przyjeżdża po nie własnym transportem.

Co zrobić z rozkręconym meblem
Paczka płyt pod ścianą to połowa roboty. Druga połowa to pozbycie się jej legalnie.
Rozkręcona szafa to odpad wielkogabarytowy, tak samo jak skręcona. Ma trzy drogi: gminny odbiór gabarytów w terminie z harmonogramu, samodzielny dowóz do PSZOK-u albo odbiór komercyjny. Każda ma swoje warunki i limity, które opisaliśmy osobno.
Wystawienie szafy przy altanie śmietnikowej poza terminem odbioru gabarytów nie jest żadną z tych dróg. To temat na osobny tekst i mamy go na blogu, tu wystarczy jedno zdanie: za mebel zostawiony przy śmietniku odpowiada ten, kto go tam postawił, a koszty uprzątnięcia wracają do wspólnoty.
Jeśli nie chcesz tego robić sam, przyjeżdżamy z narzędziami i rozkręcamy na miejscu. Przy wycenie wystarczy zdjęcie mebla z otwartymi drzwiami, piętro i informacja, czy jest winda. Po zdjęciu widać od razu, czy to szafa skręcana, klejona czy zabudowa, a od tego zależy, ile osób i ile czasu potrzeba.
| Mebel | Rozkręcać? | Na co uważać |
|---|---|---|
| Szafa z płyty, skręcana | Tak, zawsze | Zacznij od drzwi i plecków, nie od boków |
| Szafa klejona, lite drewno | Nie da się | Zdejmij drzwi i gzyms, nieś w całości na pasach |
| Szafa przesuwna, wnękowa | Tak, to zabudowa | Skrzydła z lustrem pionowo, oklejone taśmą |
| Łóżko ze stelażem | Tak | Materac osobno; stelaż na taśmach da się zwinąć |
| Łóżko z pojemnikiem | Tak, do końca | Podnośniki odkręcaj przy otwartym pojemniku |
| Łóżko kontynentalne | Zwykle nie | Zmierz zakręt w przedpokoju przed podniesieniem |
| Komoda, kredens | Rzadko | Wyjmij szuflady i szkło, zdejmij nadstawkę |
| Regał metalowy | Tak | To złom, skup płaci; rozbijaj gumowym młotkiem |
Najczęstsze pytania (FAQ)
Czy starą szafę trzeba rozkręcać przed wyniesieniem?
Szafę z płyty wiórowej tak, zawsze. Niesiona w całości składa się w romb na pierwszym zakręcie klatki i wyłamuje boki z połączeń. Starej szafy klejonej, z litego drewna, rozkręcić się nie da: zdejmuje się drzwi, półki i gzyms, a korpus niesie w całości we dwie osoby na pasach.
Od czego zacząć rozkręcanie szafy?
Od opróżnienia, zdjęcia drzwi i wyjęcia półek. Potem plecki, wieniec górny, dolny, a boki na końcu. Korpus trzymają w pionie plecki i wieniec, więc kto zaczyna od boku, zostaje z dwumetrową płytą w rękach i resztą szafy, która traci równowagę. Najbezpieczniej położyć szafę na plecach.
Jak zdjąć drzwi przesuwne z lustrem?
Unieś skrzydło do góry i wysuń dół do siebie; w części systemów trzeba najpierw zwolnić blokadę rolki u dołu. Lustro oklej wcześniej taśmą malarską na krzyż i nieś skrzydło wyłącznie pionowo, we dwie osoby. Niesione na płasko ugina się i tafla pęka.
Gdzie wyrzucić lustro z szafy?
Nie do pojemnika na szkło opakowaniowe. Lustro ma inną powłokę niż butelki i słoiki, więc trafia do odpadów wielkogabarytowych albo budowlanych. Przy odbiorze komercyjnym jedzie razem z resztą szafy, tylko zabezpieczone osobno.
Łóżko kontynentalne nie przechodzi przez drzwi. Co zrobić?
Sprawdź, czy skrzynia nie jest dzielona na dwie połowy, bo część modeli tak ma. Jeśli jest jedną bryłą, nie da się jej rozkręcić: zostaje przeniesienie na sztorc po zdjęciu drzwi z zawiasów albo, gdy łóżko idzie do wyrzucenia, rozcięcie skrzyni na miejscu.
Czy mogę wystawić rozkręconą szafę przy śmietniku?
Tylko w terminie gminnego odbioru gabarytów i w miejscu do tego wyznaczonym. Poza terminem za mebel zostawiony przy altanie odpowiada ten, kto go postawił, a koszty uprzątnięcia obciążają wspólnotę. Opisaliśmy to szerzej w osobnym tekście.
Czy stara szafa albo kredens mogą być coś warte?
Meble klejone z litego drewna z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych w dobrym stanie schodzą na lokalnych grupach w jeden dzień, a odbiorca przyjeżdża własnym transportem. Zanim zamówisz wywóz, zrób zdjęcie i sprawdź. Szafy z płyty wiórowej po demontażu wartości nie mają.
Najpierw sprawdź, co to za szafa. Skręcaną z płyty rozkręca się zawsze, zaczynając od drzwi i plecków, nigdy od boków. Klejonej z litego drewna rozebrać się nie da i niesie się ją w całości na pasach. Przesuwna to zabudowa, a jej skrzydła z lustrem nosi się wyłącznie pionowo, oklejone taśmą. Z komody wyjmij szuflady, z kredensu szkło, a przy łóżku kontynentalnym zmierz zakręt w przedpokoju, zanim je podniesiesz. Rozkręcony mebel nadal jest odpadem wielkogabarytowym i nie wolno go zostawić przy śmietniku poza terminem odbioru.