KrótkoDezynsekcja to zwalczanie owadów i innych stawonogów uciążliwych w domu, takich jak pluskwy, karaluchy, prusaki, pchły czy mole, środkami chemicznymi lub metodami fizycznymi. Wykonują ją firmy DDD; tego nie wykonujemy.
Skrót DDD oznacza dezynfekcję, dezynsekcję i deratyzację, trzy usługi sanitarne, które zwykle oferuje ta sama firma. Obowiązek zwalczania insektów spoczywa na właścicielu, posiadaczu lub zarządcy nieruchomości (art. 22 ust. 1 pkt 2 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi). Państwowy powiatowy inspektor sanitarny może też nakazać dezynsekcję decyzją, żeby zapobiec szerzeniu się zakażeń (art. 33 ust. 2 pkt 2 tej ustawy).
Metodę dobiera się do szkodnika. Na karaluchy i prusaki stosuje się żele i opryski, na pluskwy oprysk albo zabieg termiczny, czyli nagrzanie pomieszczeń. Przy pluskwach zabieg zwykle się powtarza, bo środki nie zawsze niszczą jaja. Lokal przygotowuje się według instrukcji firmy, a po zabiegu przez pewien czas do niego nie wchodzi.
Dezynsekcji nie wykonujemy. Dla ekipy od wywozu ma ona jednak duże znaczenie, bo pluskwy siedzą w ramach łóżek, w szwach materacy, za listwami i w tapicerce. Wynoszenie zarażonych mebli przez klatkę schodową przed zabiegiem może przenieść owady do sąsiednich mieszkań, a z busa na kolejne zlecenie. Przy podejrzeniu pluskiew najpierw wchodzi firma DDD, dopiero po niej wywóz.
Ślady łatwo przeoczyć: drobne ciemne kropki na szwach materaca, rdzawe plamki na pościeli, słodkawy zapach w sypialni. Mów o nich przy wycenie, nawet jeśli to tylko podejrzenie. Przesunięcie terminu o tydzień kosztuje mniej nerwów niż pluskwy w połowie bloku.
Więcej na ten temat
- Wikipedia: Dezynsekcja