Krótko„Kontener czy ekipa” to decyzja, czy pozbyć się rzeczy, zamawiając kontener i ładując go samodzielnie, czy zlecić firmie wyniesienie, załadunek i wywóz. Kontener opłaca się przy gruzie i własnych rękach do pracy, ekipa przy meblach, piętrach i braku czasu.
Kontener to w gruncie rzeczy wynajem pojemnika. Firma podstawia go pod budynek, zamawiający przez kilka dni sam go zapełnia, a potem auto zabiera całość. Wszystko, co dzieje się między mieszkaniem a krawędzią kontenera, czyli znoszenie, rozkręcanie mebli, pakowanie drobiazgów, spada na zamawiającego albo na pomocników, których sam zorganizuje.
Ekipa odwraca ten układ. Ludzie wchodzą do mieszkania, wynoszą rzeczy, rozbierają meble i ładują je na busa, który odjeżdża tego samego dnia. Nic nie stoi pod blokiem przez noc, więc sąsiedzi nie dorzucają swoich worków, a ulicy nie trzeba zajmować na dłużej. Kontener na chodniku albo jezdni wymaga jeszcze zezwolenia na zajęcie pasa drogowego.
Często przesądza rodzaj odpadów. Gruz z generalnego remontu, czyli tony cegły i tynku, to zadanie dla kontenera, bo bus wykonałby wiele kursów. Mieszkanie z meblami, lodówką, telewizorem i piwnicą lepiej pasuje do ekipy. Sprzętu elektrycznego, opon i chemii firmy kontenerowe nie przyjmują razem z gratami, a meblościanka z czwartego piętra sama się nie zniesie.
Są też drogi pośrednie. Big bag zajmuje mniej miejsca niż kontener i wystarcza przy mniejszym remoncie. Przy domu z dużym podwórkiem zdarza się podział pracy: ekipa wynosi rzeczy do kontenera stojącego na posesji, a sprzęt elektryczny zabiera osobno.
Więcej na ten temat
- Usługa: Wywóz gratów w Łodzi
- Poradnik: Kontener czy ekipa - kiedy co się naprawdę opłaca