KrótkoFotel uszak to fotel z wysokim oparciem i bocznymi wypustkami na wysokości głowy, zwanymi uszami, które osłaniają przed przeciągiem i dają podparcie przy drzemce. Zwykle ma tapicerowane podłokietniki i drewniane nóżki.
Kształt wywodzi się z dawnych foteli przykominkowych. Uszy zatrzymywały ciepło od ognia i odcinały przeciąg w chłodnych domach, a Anglicy nazywają taki fotel wingback. W polskich mieszkaniach uszaki wróciły do łask kilkanaście lat temu, choć w starszych domach często stoją egzemplarze sprzed dekad, obite pluszem albo skórą.
Uszak jest większy, niż sugerują zdjęcia w katalogu. Wysokie oparcie i szerokie boki sprawiają, że w drzwiach o zwykłej szerokości trzeba go przekręcać i przechylać. Rama tradycyjnego uszaka jest drewniana, wypełnienie ze sprężyn i włosia albo pianki, a całość zszyta tak, że nie da się jej rozłożyć. Odkręcić można co najwyżej nóżki.
Błędem jest chwytanie fotela za uszy albo podłokietniki. To części doczepione do ramy oparcia i przy dźwiganiu za nie potrafią pęknąć wewnątrz tapicerki. Z zewnątrz tego nie widać, dopóki fotel nie zacznie skrzypieć i się kiwać. Podnosi się go za ramę siedziska, od spodu, a na zakrętach klatki niesie przodem do góry.
Stary uszak z dobrą ramą to mebel, który tapicer może odnowić: wymienić obicie, sprężyny i piankę. Zniszczony przez kota, przesiąknięty dymem papierosowym albo zawilgocony w piwnicy rzadko się do tego nadaje. Wtedy trafia do odpadów wielkogabarytowych, często jako jedyny mebel w zleceniu.
Więcej na ten temat
- Usługa: Wywóz fotela w Łodzi
- Poradnik: Stary fotel: naprawić, oddać czy wywieźć