KrótkoKurz budowlany to bardzo drobny pył powstający przy pracach remontowych, głównie podczas szlifowania gładzi, cięcia płyt gipsowo-kartonowych, wiercenia i cięcia płytek. Długo unosi się w powietrzu i osiada na wszystkich powierzchniach, także w sąsiednich pomieszczeniach.
Pył z gładzi gipsowej jest tak drobny, że przechodzi przez szparę pod drzwiami i przez kratki wentylacyjne. Opada godzinami, a potem jeszcze przez kilka dni podnosi go każdy przeciąg i każde przejście przez pokój. Stąd zjawisko znane każdemu po remoncie: podłoga umyta wieczorem rano znów jest matowa.
Sprzątanie zaczyna się od góry i od metod suchych. Najpierw odkurza się ściany, parapety, framugi i wnętrza szafek odkurzaczem z filtrem do drobnego pyłu, dopiero potem myje na mokro. Mokra ścierka położona na grubą warstwę gipsu robi z niej szarą pastę, która zasycha smugami na płytkach i panelach. Zwykle potrzeba dwóch, trzech przejść w odstępie kilku dni.
Kurz budowlany myli się często z pyłem po skuciu. Ten drugi jest grubszy, cięższy i powstaje przy rozbiórce tynku, wylewki czy glazury, razem z gruzem. Kurz z prac wykończeniowych to drobna frakcja, która nie opada od razu i najbardziej uprzykrza życie już po skończonym remoncie. Nie jest obojętny dla płuc, dlatego przy zamiataniu i odkurzaniu zakłada się maskę przeciwpyłową co najmniej klasy FFP2.
Sprzątania poremontowego w pełnym zakresie nie wykonujemy. Przy wywozie odpadów z remontu kurz jednak towarzyszy pracy: worki z resztkami płyt i gładzi pylą przy noszeniu, a klatka schodowa po kilku kursach szarzeje. Zamiatamy trasę wynoszenia, ale doczyszczenie mieszkania z kurzu zostaje dla firmy sprzątającej, najlepiej po wywiezieniu ostatnich worków.
Więcej na ten temat
- Usługa: Wywóz gruzu w Łodzi
- Poradnik: Opróżnianie mieszkania przed remontem - kolejność