Obsługujemy wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie, TBS-y i zarządców nieruchomości — zwykle przy porządkach w piwnicach, udrażnianiu korytarzy przed przeglądem i przy gabarytach, które lądują przy altanie śmietnikowej. Pracujemy etapami, bez blokowania klatki, z fakturą VAT i protokołem.

Co robimy dla wspólnot i zarządców
- Porządki w piwnicach i komórkach lokatorskich — zawartość boksów po byłych lokatorach, rzeczy porzucone w częściach wspólnych, opróżnienie boksu na potrzeby remontu instalacji.
- Udrożnienie korytarzy i dróg ewakuacyjnych — meble, wózki, opony i kartony gromadzone przy ścianach. To najczęstsza uwaga po przeglądzie przeciwpożarowym i najczęstszy powód, dla którego do nas dzwonicie.
- Gabaryty przy altanie śmietnikowej — jednorazowo albo cyklicznie, na przykład raz w miesiącu, żeby nie czekać na termin gminny.
- Opróżnianie lokali po najemcach i po eksmisji — z protokołem i dokumentacją zdjęciową.
- Suszarnie, pralnie, wózkownie i strychy — pomieszczenia wspólne, które przez lata zamieniły się w składziki.
- Uprzątnięcie po akcji „wystawka” — to, czego mieszkańcy nie zabrali, a co zostało pod blokiem.

Jak pracujemy w budynku, w którym mieszkają ludzie
Zlecenie we wspólnocie różni się od zlecenia prywatnego jedną rzeczą: przez cały czas pracy budynek musi normalnie funkcjonować. Dlatego:
- Nie blokujemy klatki. Nie robimy „stacji przeładunkowej” na półpiętrze ani przed wejściem. Rzeczy idą partiami prosto do busa.
- Pracujemy etapami. Duże porządki dzielimy na odcinki — jeden korytarz, jedna sekcja piwnic — tak żeby na koniec każdego dnia przejście było wolne.
- Trzymamy drogi ewakuacyjne przejezdne również w trakcie pracy.
- Uzgadniamy godziny. Jeśli w budynku są osoby pracujące zmianowo albo małe dzieci, dostosujemy porę.
- Zamiatamy po sobie części wspólne — korytarz po opróżnieniu ma wyglądać lepiej niż przed, nie tylko być pusty.
- Bus stoi tam, gdzie wskażecie. Wjazd na teren, szlaban, miejsce przy altanie — ustalamy przed terminem.
Terminy — przegląd, odbiór, zebranie wspólnoty
Większość zgłoszeń od zarządców ma sztywną datę: przegląd przeciwpożarowy, kontrola kominiarska, odbiór po remoncie, termin zebrania. Prosimy o podanie tej daty od razu przy zapytaniu — planujemy wtedy pracę tak, żeby skończyć przed nią, a nie „mniej więcej w tym tygodniu”. Jeśli terminu nie da się dotrzymać, mówimy o tym w pierwszej rozmowie, zamiast potwierdzać i przesuwać.

Formalności
- Faktura VAT z terminem płatności — standard przy zleceniach od wspólnot, spółdzielni i zarządców.
- Protokół z opróżnienia — zakres, data, stan przed i po. Do dokumentacji wspólnoty i do rozliczenia z właścicielem lokalu.
- Dokumentacja fotograficzna — przed rozpoczęciem i po zakończeniu prac. Rozstrzyga późniejsze wątpliwości szybciej niż jakakolwiek rozmowa.
- Wycena przed zleceniem — jedna kwota za ustalony zakres, przydatna, gdy decyzję podejmuje zarząd albo trzeba ją przedstawić na zebraniu.
- Zlecenia cykliczne — jeśli gabaryty wracają co miesiąc, można ustalić stały rytm odbiorów zamiast zamawiać każdy z osobna.
Rzeczy porzucone w częściach wspólnych — czyja to sprawa
Wykonujemy prace na zlecenie zarządcy albo wspólnoty i to zleceniodawca decyduje, co jest do usunięcia. Nie rozstrzygamy sporów o własność rzeczy pozostawionych w piwnicy ani nie doradzamy w kwestiach prawnych — od tego jest zarządca i jego obsługa prawna. Możemy natomiast udokumentować stan przed rozpoczęciem prac, żeby te ustalenia miały oparcie w zdjęciach.
Zapytanie ofertowe dla wspólnoty lub zarządcy
Napisz, czego dotyczy zlecenie i do kiedy ma być gotowe. Odeślemy wycenę na ustalony zakres, z fakturą VAT i protokołem.
Wycena jest bezpłatna. Sama usługa jest odpłatna i wyceniana przed rozpoczęciem pracy — zasady liczenia opisaliśmy w cenniku.
Czego nie robimy: nie zajmujemy się tanatologią ani sprzątaniem po zgonie w sensie specjalistycznym, dezynsekcją, deratyzacją, ozonowaniem, usuwaniem azbestu i eternitu, wyburzeniami ani odpadami medycznymi. Mówimy o tym przy zgłoszeniu, zamiast odwoływać ekipę w dniu terminu. Wszystko pozostałe — opróżnianie lokali, wywóz i legalną utylizację rzeczy oraz przeprowadzki — robimy własną ekipą.