Najtrudniejsze pytanie przy zgłoszeniu brzmi „ile tego jest”. Prawie nikt nie mierzy zawartości mieszkania w metrach sześciennych, a to właśnie objętość — nie liczba pokoi i nie waga — decyduje o liczbie kursów. Poniżej możesz to policzyć sam, w minutę, a niżej znajdziesz punkty odniesienia: ile mieści bus i ile zwykle zostaje po kawalerce, po mieszkaniu trzypokojowym i po domu.

Kalkulator objętości — policz swoje metry sześcienne
Wpisz, ile masz sztuk każdej rzeczy. Wynik jest przybliżony i służy do zaplanowania transportu, a nie do rozliczenia — kalkulator nie podaje ceny. Wycena zawsze powstaje indywidualnie, po obejrzeniu zdjęć.
0,0 m3
Zaznacz, co masz do wywiezienia.
Kalkulator liczy przybliżoną objętość i liczbę kursów busa. Nie podaje ceny — wycenę przygotowujemy indywidualnie, po zdjęciach.
Ile mieści bus
Bus dostawczy typu blaszak ma ładownię o pojemności rzędu kilku metrów sześciennych. W obliczeniach przyjmujemy ostrożnie 8 m³ ładowne na kurs — mniej, niż wynika z samych wymiarów skrzyni ładunkowej, bo mebli nie da się ułożyć jak klocków. Szafa ma drzwi, kanapa ma oparcie, a materac nie chce się zginać. Przy większych zleceniach podstawiamy większy samochód lub przyczepę, żeby ograniczyć liczbę kursów.

Punkty odniesienia — ile zwykle zostaje
Przedziały poniżej są orientacyjne i pochodzą z praktyki, nie z pomiarów. Traktuj je jak wskazówkę przy planowaniu, a nie jak deklarację — realną objętość i tak sprawdzamy na zdjęciach przed ustaleniem terminu.
| Lokal | Orientacyjna objętość | Kursy busem |
|---|---|---|
| Piwnica lub komórka lokatorska | 2–6 m³ | zwykle 1 |
| Kawalerka umeblowana | 8–12 m³ | 1–2 |
| Mieszkanie dwupokojowe | 12–20 m³ | 2–3 |
| Mieszkanie trzypokojowe | 20–30 m³ | 3–4 |
| Dom z piwnicą, strychem i garażem | 30–60 m³ | 4 i więcej |
| Mieszkanie mocno zagracone | często dwukrotność powyższych | ustalane po zdjęciach |
Mieszkanie po wieloletnim gromadzeniu rzeczy potrafi mieć objętość dwa razy większą, niż sugeruje metraż. To normalne i nie jest powodem do wstydu — po prostu planujemy wtedy więcej kursów i więcej czasu.

Jak oszacować objętość samemu, bez kalkulatora
-
1
Policz duże meble. Szafa, meblościanka, kanapa, łóżko, stół. To one robią objętość — drobiazgi mają znaczenie dopiero w dużych ilościach.
-
2
Zamień drobiazgi na worki i kartony. Zawartość szafek, piwnicy i strychu łatwiej liczyć w workach niż w sztukach. Dziesięć worków to mniej więcej jeden metr sześcienny.
-
3
Dolicz sprzęt AGD i RTV. Lodówka, pralka, kuchenka, telewizory. Zajmują mniej, niż się wydaje, ale są ciężkie i wymagają dwóch osób.
-
4
Dorzuć zapas na to, o czym zapomniałeś. Zawsze coś jest: rower na balkonie, opony w piwnicy, karnisze za szafą. W praktyce warto dodać jedną piątą wyniku.
-
5
Zrób zdjęcia i wyślij. Najprostsza droga. Cztery zdjęcia z rogów pokoju mówią nam więcej niż najstaranniejszy opis — tak wygląda cały proces.
Najczęstsze pytania o objętość i kursy
Rozliczacie od objętości czy od wagi?
Przy meblach i rzeczach z mieszkania liczy się objętość i nakład pracy. Gruz i odpady budowlane to osobny temat, bo tam decyduje masa. Sposób liczenia opisaliśmy w cenniku — a konkretną kwotę podajemy przed rozpoczęciem pracy.
Czy kalkulator poda mi cenę?
Nie. Podaje wyłącznie metry sześcienne i liczbę kursów. Cena zależy też od piętra, windy, dojazdu i tego, co konkretnie trafia do utylizacji — tego kalkulator nie widzi, a zgadywanie zakończyłoby się kwotą, której nie moglibyśmy dotrzymać.
Co, jeśli nie zmieścimy się w jednym kursie?
Robimy kolejny. Liczbę kursów ustalamy przy wycenie, więc nie jest to niespodzianka w trakcie pracy. Przy większych zleceniach częściej podstawiamy większy samochód, niż jeździmy tam i z powrotem.
Mam bardzo dużo rzeczy, wstyd mi wysyłać zdjęcia.
Widzieliśmy każdy możliwy stan mieszkania i nie komentujemy go. Zdjęcia są nam potrzebne wyłącznie do policzenia kursów i dobrania ekipy.
Nie chce Ci się liczyć? Wyślij zdjęcia
Cztery zdjęcia wystarczą, żebyśmy sami oszacowali objętość, liczbę kursów i czas pracy.
Wycena jest bezpłatna. Sama usługa jest odpłatna i wyceniana przed rozpoczęciem pracy — zasady liczenia opisaliśmy w cenniku.
Czego nie robimy: nie zajmujemy się tanatologią ani sprzątaniem po zgonie w sensie specjalistycznym, dezynsekcją, deratyzacją, ozonowaniem, usuwaniem azbestu i eternitu, wyburzeniami ani odpadami medycznymi. Mówimy o tym przy zgłoszeniu, zamiast odwoływać ekipę w dniu terminu. Wszystko pozostałe — opróżnianie lokali, wywóz i legalną utylizację rzeczy oraz przeprowadzki — robimy własną ekipą.