KrótkoElektroodpady to potoczna nazwa zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego: wszystkiego, co działało na prąd z gniazdka, baterię lub akumulator i idzie do wyrzucenia. W przepisach ten sam strumień odpadów nazywa się ZSEE.
Słowa „elektroodpady” ani „elektrośmieci” nie ma w ustawie, ale w sklepie, w urzędzie i w PSZOK-u wszyscy rozumieją je tak samo. Chodzi o zużyty sprzęt w każdym rozmiarze, od smartfona i ładowarki po zamrażarkę skrzyniową.
W katalogu odpadów elektroodpady z domów mają trzy podstawowe kody: 20 01 23* dla urządzeń zawierających freony, 20 01 35* dla sprzętu z innymi niebezpiecznymi składnikami i 20 01 36 dla pozostałego (katalog odpadów, Dz.U. 2020 poz. 10). Gwiazdka oznacza odpad niebezpieczny. Świetlówki mają osobny kod 20 01 21*, więc też nie lądują w worku z czajnikami.
Skąd te podziały? Stary telewizor kineskopowy zawiera szkło z ołowiem, lodówka gaz w obiegu i w piance izolacyjnej, laptop akumulator litowy, który po przebiciu potrafi się zapalić. Jeden karton z elektroniką z szafy może więc mieścić kilka różnych zagrożeń, a każde wymaga innego przetwarzania.
Pomyłki zdarzają się przy rzeczach „trochę elektrycznych”. Meblościanka z wbudowanymi lampkami to mebel, ale lampki z zasilaczem wykręca się i oddaje jako sprzęt. Lampa stojąca, zegar ścienny na baterie, elektryczna szczoteczka do zębów: wszystko to elektroodpady, choć rzadko ktoś tak o nich myśli.
W łódzkim PSZOK-u przy ul. Granicznej 2 elektroodpady dzieli się na urządzenia chłodnicze, telewizory i monitory oraz pozostały sprzęt, a baterie i świetlówki oddaje się osobno (procedura PSZOK, LCKM UMŁ).
Więcej na ten temat
- Usługa: Odbiór sprzętu RTV w Łodzi
- Poradnik: PSZOK - co można oddać i jakie obowiązują limity
- Wikipedia: Elektroodpady