KrótkoWydziedziczenie to pozbawienie w testamencie zstępnych, małżonka lub rodziców prawa do zachowku z przyczyny wymienionej w Kodeksie cywilnym. Samo pominięcie kogoś w testamencie wydziedziczeniem jeszcze nie jest.
Potocznie „wydziedziczyć” znaczy nic komuś nie zostawić. W prawie to za mało. Syn pominięty w testamencie nie dziedziczy, ale wciąż może żądać zachowku. Dopiero wydziedziczenie w rozumieniu art. 1008 k.c. odbiera mu i to.
Kodeks dopuszcza trzy przyczyny. Uprawniony wbrew woli spadkodawcy uporczywie postępuje w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Dopuścił się wobec spadkodawcy albo kogoś mu najbliższego umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci. Albo uporczywie nie dopełnia wobec spadkodawcy obowiązków rodzinnych, na przykład latami nie interesuje się chorym ojcem.
Powód trzeba wpisać do testamentu (art. 1009 k.c.). Zdanie „wydziedziczam córkę” bez wskazania przyczyny tego wymogu nie spełnia. Przebaczenie przekreśla wydziedziczenie, a jeśli spadkodawca nie miał już wtedy zdolności do czynności prawnych, liczy się, czy przebaczył z dostatecznym rozeznaniem. Dzieci wydziedziczonego dziecka mają własne prawo do zachowku, nawet gdy ich rodzic żyje (art. 1011 k.c.).
Wydziedziczony często kwestionuje przyczynę i wtedy ocenia ją sąd w sprawie o zachowek. Od niegodności dziedziczenia wydziedziczenie różni się źródłem i skutkiem: robi je sam spadkodawca w testamencie i dotyczy zachowku, natomiast niegodność orzeka sąd po śmierci i wyłącza z dziedziczenia w całości.
Więcej na ten temat
- Wikipedia: Wydziedziczenie