W Pabianicach najczęściej pytają nas o kolejność: najpierw instalator, potem my. To ważne rozgraniczenie, bo nie odłączamy gazu ani nie ingerujemy w instalację wodną - od tego jest uprawniony fachowiec, który i tak przyjeżdża wymienić sprzęt. Nasza część zaczyna się w momencie, gdy stary bojler stoi już odkręcony i opróżniony. Wtedy wchodzimy, pakujemy go w koc, znosimy z piętra i wywozimy. Termin ustalamy na konkretną godzinę, żeby zbiornik nie stał tygodnia w przedpokoju i nie blokował przejścia.
Obsługujemy pełen zakres lokali:
Dlaczego prosimy o spuszczenie wody przed odbiorem
Zbiornik, który wygląda na lekki, potrafi ważyć tyle, co dwie osoby. Sama blacha, izolacja i grzałka to już kilkadziesiąt kilogramów, a woda w środku dokłada tyle kilogramów, ile litrów mieści bojler. Stulitrowy zbiornik pełen wody waży więc wielokrotnie więcej niż ten sam zbiornik po opróżnieniu.
Dlatego przy każdym zgłoszeniu w Pabianicach prosimy o spuszczenie wody przed naszym przyjazdem. Robi to instalator przy okazji odłączania sprzętu - wystarczy podpięcie węża do zaworu spustowego i odprowadzenie wody do wanny albo do kratki ściekowej. To kilkanaście minut, które przesądzają o tym, czy sprzęt da się bezpiecznie zdjąć ze ściany.
Resztek wody i tak nigdy nie da się usunąć do końca - trochę zostaje na dnie zbiornika i w wężu. Z tego powodu pod uchwytem zawsze podkładamy folię, a sprzęt owijamy przed zniesieniem po schodach.
Szukasz kogoś, kto zabierze zużyty bojler w Pabianicach? Robimy wywóz bojlera elektrycznego, odbiór podgrzewacza przepływowego i utylizację zbiornika CWU po modernizacji instalacji. Przy jednym kursie zabierzemy też uchwyt ścienny, odkręcone rury i złom po wymianie. Sprzęt ma być wcześniej odłączony przez uprawnioną osobę i opróżniony z wody - resztę, czyli zdjęcie ze ściany, zniesienie i wywóz, bierzemy na siebie. Tel: 505 692 090.
Na terenie Pabianic realizujemy również:
Pabianice łączą starą zabudowę robotniczą z blokami i domami jednorodzinnymi. W dawnych familokach i kamienicach klatki są ciasne, schody często drewniane, a do części podwórek prowadzą tylko wąskie bramy - wtedy wszystko wynosimy ręcznie, bez ryzyka dla ścian i balustrad. W blokach z wielkiej płyty rzecz sprowadza się do windy i dojazdu pod klatkę, a w domach na obrzeżach dochodzą piwnice, garaże i budynki gospodarcze pełne rzeczy odkładanych przez lata. Bliskość Łodzi sprawia, że dojeżdżamy tu szybko, także na krótki termin.