KrótkoLikwidacja mieszkania to zamknięcie całego gospodarstwa domowego: podział i sprzedaż rzeczy, opróżnienie lokalu, rozliczenie mediów i przekazanie kluczy nowemu właścicielowi, wynajmującemu albo spadkobiercom. Opróżnienie jest tylko jednym z jej etapów.
Słowo krąży w ogłoszeniach firm i w rozmowach rodzin, choć przepisy go nie definiują. Opisuje sytuację, w której mieszkanie przestaje być czyimś domem na stałe. Lokator wyjeżdża za granicę, przenosi się do dzieci albo do domu opieki, zmarł, a lokal idzie na sprzedaż lub wraca do właściciela.
Od zwykłego opróżnienia różni ją liczba spraw poza noszeniem mebli. Trzeba zdecydować, co zostaje w rodzinie, co da się sprzedać lub oddać, wypowiedzieć umowy na prąd, gaz i internet, spisać liczniki i zgłosić zmianę w deklaracji śmieciowej. Nową deklarację po zmianie danych składa się do 10. dnia miesiąca następującego po miesiącu zmiany (art. 6m ust. 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach). W bloku robi to zwykle zarządca, a mieszkaniec zgłasza zmianę w administracji.
Przy mieszkaniu wynajmowanym data opróżnienia ma znaczenie dla pieniędzy. Kaucja podlega zwrotowi w ciągu miesiąca od dnia opróżnienia lokalu, po potrąceniu należności wynajmującego z tytułu najmu (art. 6 ust. 4 ustawy o ochronie praw lokatorów). Lokalu z rzeczami zostawionymi w szafach i piwnicy trudno uznać za opróżniony.
Kolejność też robi różnicę. Najpierw podział i sprzedaż, bo kupujący z ogłoszenia nie przyjdzie po kredens, który już wyjechał. Potem opróżnienie razem z piwnicą, sprzątanie i na końcu protokół z oddania kluczy. Kto zaczyna od wywozu, często dowiaduje się po fakcie, że ktoś w rodzinie chciał zegar ze ściany.
Więcej na ten temat
- Usługa: Likwidacja mieszkań w Łodzi