KrótkoNiekompletny sprzęt to zużyte urządzenie pozbawione istotnych części, podzespołów lub materiałów eksploatacyjnych, które miało w dniu wprowadzenia do obrotu, na przykład lodówka bez sprężarki albo pralka bez silnika.
Pojęcie definiuje art. 35 ust. 2 ustawy o ZSEE. Punktem odniesienia jest stan fabryczny: jeśli pralka miała silnik, pompę i obciążnik, to pralka bez silnika jest niekompletna, nawet gdy obudowa wygląda na całą.
Ten sam artykuł zakazuje zbierania takiego sprzętu oraz części z niego. Wyjątek dotyczy tylko trzech rodzajów podmiotów: dużych sklepów ze sprzętem dla domu (co najmniej 400 m² sprzedaży), zakładów przetwarzania oraz firm odbierających odpady komunalne i prowadzących PSZOK-i. Zbieranie wbrew zakazowi grozi administracyjną karą pieniężną (art. 91).
Przepis wziął się z praktyki. Wartość starej lodówki czy pralki dla złomiarza tkwi w miedzi i stali, więc kusiło, żeby wyciąć sprężarkę i silnik, a resztę porzucić. Przy okazji ulatniał się czynnik chłodniczy, z przeciętych rurek wyciekał olej, a obudowy z pianką lądowały w lesie.
Dla właściciela wniosek jest prosty: nie rozkręcaj sprzętu przed oddaniem. Nie wyjmuj silnika z pralki „na części”, nie tnij rurek w lodówce, nie odcinaj przewodu zasilającego, bo i on należy do urządzenia. Jeśli w piwnicy stoi już coś rozebranego przez kogoś z rodziny, oddaj to w PSZOK-u, który ma prawo przyjąć taki sprzęt, i nie dokładaj kolejnych części.