KrótkoPrzedawnienie roszczeń spadkowych oznacza, że po upływie terminu wskazanego w ustawie zobowiązany może odmówić spełnienia roszczenia związanego ze spadkiem, na przykład zapłaty zachowku czy wykonania zapisu. Terminy różnią się zależnie od rodzaju roszczenia.
Ogólna zasada brzmi: roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu, a po upływie terminu ten, przeciwko komu przysługują, może uchylić się od ich zaspokojenia (art. 117 k.c.). Podstawowy termin wynosi sześć lat i kończy się z ostatnim dniem roku kalendarzowego (art. 118 k.c.). Prawo spadkowe ma jednak własne, krótsze terminy.
Wobec spadkobiercy roszczenie o zachowek przedawnia się po pięciu latach od ogłoszenia testamentu. Gdy uprawniony idzie po uzupełnienie zachowku do obdarowanego albo zapisobiercy windykacyjnego, pięć lat liczy się od otwarcia spadku, czyli od śmierci (art. 1007 k.c.). Roszczenie o wykonanie zapisu zwykłego przedawnia się po pięciu latach od dnia, w którym zapis stał się wymagalny.
Obok przedawnienia biegną terminy, po których uprawnienie w ogóle wygasa. Uznania za niegodnego można żądać w ciągu roku od dowiedzenia się o przyczynie, najpóźniej trzy lata od otwarcia spadku. Na nieważność testamentu z powodu wad woli powołać się można przez trzy lata od dowiedzenia się o przyczynie, maksymalnie dziesięć lat od śmierci. Wierzyciel, który chce podważyć odrzucenie spadku, ma sześć miesięcy od dowiedzenia się o nim, nie dłużej niż trzy lata.
Są też sprawy bez terminu. Żądanie działu spadku się nie przedawnia, bo stosuje się do niego przepisy o współwłasności, a roszczenie o jej zniesienie nie ulega przedawnieniu (art. 220 k.c.). Długi samego zmarłego przedawniają się na zwykłych zasadach dla danego rodzaju roszczenia, a spadkobierca może podnieść zarzut przedawnienia tak, jak zrobiłby to spadkodawca.