KrótkoSkup złomu to punkt zbierania odpadów metali, który przyjmuje stal, żeliwo, aluminium, miedź i inne metale, zwykle płacąc oddającemu według rodzaju metalu i wagi. Prowadzenie takiego punktu wymaga zezwolenia na zbieranie odpadów.
W języku przepisów skup to punkt zbierania odpadów metali. Zbieranie odpadów wymaga zezwolenia, które w drodze decyzji wydaje organ właściwy dla miejsca zbierania (art. 41 ust. 1 i 2 ustawy o odpadach). Plac z wagą przy wylotówce bez takiej decyzji nie jest legalnym skupem, choć z ulicy wygląda identycznie.
Osoba prywatna, która przywozi metal, okazuje dowód osobisty lub inny dokument tożsamości. Punkt wypełnia w dwóch egzemplarzach formularz przyjęcia odpadów metali z rodzajem odpadu, źródłem jego pochodzenia i danymi oddającego, a gdy ktoś odmówi okazania dokumentu, ma obowiązek odmówić przyjęcia (art. 102 ust. 1-4 ustawy o odpadach). Formularze przechowuje się przez 5 lat (art. 102 ust. 5). Chodzi o ograniczenie kradzieży i dewastacji urządzeń telekomunikacyjnych, energetycznych, kolejowych i wodociągowych (art. 102 ust. 8).
Stawka zależy od metalu. Stal i żeliwo, czyli grzejniki, wanny, rury i blachy, są ciężkie, ale tanie w przeliczeniu na kilogram. Miedź, mosiądz i aluminium z przewodów, kranów, garnków i profili są wyraźnie droższe, dlatego skupy różnicują ceny i wolą metal posegregowany. Złom pomieszany z drewnem, gumą czy plastikiem bywa wyceniany niżej.
Dla kogoś, kto opróżnia mieszkanie po rodzicach, skup ma sens przy większej ilości metalu i własnym transporcie. Jeden grzejnik i kilka garnków rzadko są warte osobnego kursu, a ciężkie żeliwo i tak trzeba najpierw znieść z piętra. Sprzętu AGD skup nie zastępuje: zużyte urządzenia elektryczne mają osobny system zbierania.
Więcej na ten temat
- Usługa: Opróżnianie garaży w Łodzi
- Poradnik: Gdzie oddać stare opony i części z garażu