KrótkoSekretarzyk to mebel do pisania z opuszczaną klapą, która po otwarciu tworzy blat, a za nią kryją się przegródki i szufladki na papiery. Pod spodem ma zwykle szuflady albo szafkę, czasem też nadstawkę z półkami.
Nazwa pochodzi od francuskiego secrétaire, czyli mebla dla kogoś, kto prowadzi korespondencję i trzyma dokumenty. Klasyczny sekretarzyk ma uchylną płytę zamykaną na kluczyk. Po opuszczeniu opiera się ona na wysuwanych podpórkach albo metalowych zastrzałach i robi z mebla małe biurko. W domach z przełomu XIX i XX wieku stał w gabinecie lub saloniku. W PRL produkowano prostsze wersje z fornirowanej płyty, często jako jeden z segmentów.
Przy oczyszczaniu mieszkania sekretarzyk przegląda się dokładniej niż szafę. Przegródki za klapą, maleńkie szufladki, a w starszych egzemplarzach także skrytki za listwą albo pod dnem szuflady to miejsca, w których ludzie latami trzymali akty własności, książeczki oszczędnościowe, listy i biżuterię. Rodzina często nie wie, że takie schowki istnieją. Szufladę wysuwa się więc do końca i zagląda za nią, a pustą wnękę opukuje.
Do przenoszenia klapę zamyka się i zabezpiecza taśmą malarską, bo zastrzały wyginają się od byle uderzenia. Kluczyk, jeśli się znajdzie, przykleja się od wewnątrz, żeby nie zginął w drodze. Nadstawka zwykle stoi luzem na korpusie i zdejmuje się ją osobno. Sekretarzyk z litego drewna nie ma złączy do rozkręcania, więc wychodzi z mieszkania w jednym kawałku, pionowo.
Od biurka różni go zamykana klapa, od kredensu brak przeszkleń i inne przeznaczenie. Zadbane sekretarzyki z dwudziestolecia międzywojennego i starsze interesują antykwariuszy oraz renowatorów. Te z płyty, z odklejonym fornirem i wyrobionymi zawiasami, kończą jako odpad wielkogabarytowy.
Więcej na ten temat
- Usługa: Wywóz biurka i stołu w Łodzi
- Poradnik: Dokumenty po zmarłym a RODO - co niszczyć
- Wikipedia: Sekretarzyk