KrótkoUmowa o dział spadku to porozumienie wszystkich spadkobierców, w którym dzielą odziedziczony majątek: ustalają, kto co dostaje, kto komu dopłaca i w jakim terminie. Gdy w spadku jest nieruchomość, umowa wymaga aktu notarialnego.
Umowę zawierają wszyscy spadkobiercy, bez wyjątku (art. 1037 k.c.). Brak podpisu jednej osoby oznacza, że do działu umownego nie doszło. Forma zależy od składu spadku: przy nieruchomości, na przykład mieszkaniu z księgą wieczystą, potrzebny jest akt notarialny, a przy przedsiębiorstwie co najmniej pismo z podpisami poświadczonymi notarialnie. Dział samych ruchomości ustawa pozostawia bez szczególnej formy, choć bez pisma trudno później cokolwiek udowodnić.
W treści umowy strony zwykle opisują, kto przejmuje mieszkanie, kto samochód, kto oszczędności, jakie są spłaty i dopłaty oraz terminy ich zapłaty. Mogą uwzględnić darowizny, które ktoś dostał od zmarłego za życia. Przy dziedziczeniu ustawowym między dziećmi i małżonkiem zalicza się je na schedę spadkową, chyba że spadkodawca zwolnił z tego obowiązku (art. 1039 k.c.).
Raz podpisanej umowy niełatwo się pozbyć. Uchylić się od niej z powodu błędu można tylko wtedy, gdy błąd dotyczył stanu faktycznego, który strony uważały za niewątpliwy (art. 1045 k.c.). Po dziale spadkobiercy odpowiadają wobec siebie z rękojmi za wady otrzymanych rzeczy jak sprzedawcy.
Przykład ze Zgierza: rodzeństwo dzieli spadek po rodzicach. Siostra bierze mieszkanie i spłaca brata w dwóch ratach, brat zabiera kredens i rower, resztę wyposażenia przeznaczają do wywozu, a koszt dzielą po połowie. Taki zapis zamyka temat rzeczy w lokalu, zanim ktokolwiek zamówi ekipę.