KrótkoZbycie udziału w spadku to sprzedaż, darowizna lub inna umowa, którą spadkobierca przenosi swój ułamkowy udział w całym spadku na inną osobę, zwykle przed działem. Wymaga aktu notarialnego, a nabywca przejmuje też odpowiedzialność za długi.
Spadkobierca, który przyjął spadek, może go zbyć w całości lub w części, a to samo dotyczy udziału spadkowego (art. 1051 k.c.). Umowa zobowiązująca do zbycia spadku wymaga formy aktu notarialnego i od razu przenosi spadek na nabywcę, chyba że strony postanowiły inaczej (art. 1052 k.c.). Nabywca wstępuje w prawa i obowiązki spadkobiercy.
Udział w spadku to ułamek całości: mieszkania, oszczędności, mebli i długów naraz. Czym innym jest udział w jednym przedmiocie należącym do spadku, na przykład w samochodzie. Nim spadkobierca rozporządza skutecznie za zgodą pozostałych, a bez niej rozporządzenie jest bezskuteczne o tyle, o ile naruszałoby ich prawa przy dziale.
Długi nie zostają u zbywcy. Nabywca odpowiada za nie w tym samym zakresie co zbywca, a wobec wierzycieli obaj odpowiadają solidarnie (art. 1055 k.c.). Korzyści, ciężary i ryzyko utraty rzeczy spadkowych przechodzą na nabywcę z chwilą zawarcia umowy. Zbywca nie odpowiada z rękojmi za wady poszczególnych przedmiotów, bo sprzedaje ułamek całości, a nie konkretną szafę czy auto.
Po co to komu? Najczęściej wtedy, gdy jeden ze spadkobierców mieszka daleko i nie chce brać udziału w dziale, opróżnianiu i sprzedaży. Siostra z Kanady sprzedaje bratu swój udział w spadku po matce, a brat sam prowadzi dalej sprawy mieszkania. Udział można też zbyć osobie spoza rodziny, która wtedy wchodzi do wspólności i do działu.