Kamienica rządzi się własną logistyką. Klatka bywa tak wąska, że dwie osoby nie miną się z szafą, schody są drewniane i skrzypiące, a windy w większości budynków po prostu nie ma. Do tego dochodzi podwórko-studnia, do którego wjeżdża się przez bramę o ograniczonej wysokości — samochód dostawczy albo się w niej mieści, albo rzeczy trzeba nosić kilkadziesiąt metrów do ulicy. Zanim podamy termin, pytamy właśnie o to: o piętro, szerokość klatki, przejazd bramny i o to, czy jest gdzie stanąć.
Opróżniamy pojedyncze mieszkania, lokale po najemcach, strychy, pralnie i piwnice, a przy budynkach szykowanych do remontu także wszystkie te pomieszczenia naraz. Zlecenia przyjmujemy od właścicieli, wspólnot, zarządców i od osób, które odziedziczyły mieszkanie w starym budownictwie. Rola zlecającego kończy się na wskazaniu, co ma zniknąć, a co zostaje.
Wąska klatka i wysokie piętro bez windy
W kamienicach z przełomu wieków wysokość kondygnacji bywa o połowę większa niż w bloku, więc czwarte piętro kosztuje tyle wysiłku, co szóste w wielkiej płycie. Meblościanki, wersalki i szafy trzydrzwiowe rozkręcamy na miejscu, bo w całości nie przechodzą przez zakręt schodów ani przez wąskie drzwi lokalu. Elementy znosimy od razu, żeby w pokoju nie została sterta płyt do sprzątnięcia po nas.
Poręcze, ściany klatki i lastryko na stopniach zabezpieczamy, a po zakończeniu zamiatamy całą drogę wynoszenia. Sąsiedzi nie powinni poznać po klatce, że ktoś tego dnia pracował w budynku. Wynoszenie przez okno albo balkon bywa w kamienicy krótszą drogą niż schody, ale decydujemy o tym ostrożnie: liczy się stan balustrady, szerokość podwórka i to, czy da się bezpiecznie odgrodzić miejsce zrzutu. Przy jakiejkolwiek wątpliwości znosimy ręcznie, nawet jeśli zajmie to więcej czasu.
Strych, pralnia i piwnica węglowa
Najwięcej pracy w kamienicy zwykle nie jest w samym mieszkaniu, tylko nad nim i pod nim. Na strychach zalegają meble, kufry, ramy okienne, deski i rzeczy odkładane przez kolejnych lokatorów przez dziesięciolecia. Wejście prowadzi stromymi schodami albo przez właz, więc duże przedmioty rozkładamy na górze i znosimy partiami, w workach i kartonach.
Piwnice węglowe to osobny temat: niski strop, klepisko zamiast posadzki, wilgoć i resztki opału wymieszane ze złomem, słoikami oraz zbutwiałymi meblami. Wchodzimy tam w rękawicach i z własnym oświetleniem. Przy większym budynku opłaca się połączyć zlecenia — strych, pralnia, suszarnia i kilka piwnic w jednym terminie to jeden dojazd i jedna organizacja pracy zamiast czterech osobnych wejść rozłożonych na miesiące.
Cała kamienica przed remontem
Budynek szykowany do remontu albo do zmiany właściciela trzeba opróżnić w całości: lokale mieszkalne i użytkowe, części wspólne, komórki, podwórko i pomieszczenia gospodarcze w oficynie. Taką pracę planujemy etapami — klatka po klatce, kondygnacja po kondygnacji — i uzgadniamy z zarządcą godziny postoju samochodu, żeby nie zablokować bramy ani wejścia do klatki. Po każdym etapie zostaje pomieszczenie puste i zamiecione, gotowe dla ekipy budowlanej.
Na życzenie wystawiamy fakturę i dokument potwierdzający przekazanie odpadów uprawnionemu odbiorcy. Dla wspólnoty albo zarządcy to zwykle warunek rozliczenia zlecenia, więc traktujemy tę dokumentację jako standard, a nie dodatek. Wycena jest bezpłatna: przy pojedynczym lokalu wystarczą zdjęcia albo kilka zdjęć z telefonu, przy całym budynku umawiamy się na obejrzenie na miejscu. Sposób liczenia opisaliśmy na stronie cennika.
Granice zlecenia. Czego nie robimy: nie prowadzimy wyburzeń ani prac rozbiórkowych, nie zdejmujemy azbestu i eternitu, nie wykonujemy dezynsekcji, deratyzacji, ozonowania ani sprzątania tanatologicznego. W starym budownictwie te tematy pojawiają się często, dlatego mówimy o nich od razu przy zgłoszeniu, zamiast wycofywać się na miejscu.
Opróżnianie kamienic, wywóz mebli z kamienicy, opróżnianie strychu i piwnicy w starym budownictwie, sprzątanie po opróżnieniu lokalu bez windy — to zlecenia, które realizujemy najczęściej w łódzkim Śródmieściu, na Bałutach i na Polesiu, a także w starej zabudowie Pabianic, Zgierza i Ozorkowa. Jeśli szukasz ekipy do opróżnienia mieszkania w kamienicy, podaj przy zgłoszeniu piętro i szerokość klatki — to dwie informacje, które najmocniej wpływają na czas pracy.
Kwot na tej stronie nie podajemy, bo zależą od objętości, piętra i dojazdu. Zasady wyceny opisaliśmy w cenniku, a wycena konkretnego zlecenia jest bezpłatna i niezobowiązująca.