W Zgierzu kuchenki stoją nie tylko w kuchniach. Sporo z nich trafiło z czasem do piwnicy, do garażu albo do altanki i czeka tam latami, bo nikt nie ma jak ich stamtąd wynieść - stara kuchenka gazowa z piekarnikiem jest zaskakująco ciężka. My wchodzimy tam, gdzie stoi sprzęt: znosimy go po schodach, przenosimy przez próg piwniczny i ładujemy do auta. Odbieramy jedną sztukę, bez warunku, że dozbierasz coś jeszcze. Jeśli obok stoi okap albo mikrofalówka, zabierzemy je tym samym kursem.
Pracujemy wszędzie tam, gdzie trzeba coś wynieść:
Dlaczego stara kuchenka gazowa jest tak ciężka do wyniesienia
Kuchenka wygląda na sprzęt, który uniesie dwóch dorosłych bez trudu, i przy nowych modelach zwykle tak jest. Stare kuchenki gazowe z piekarnikiem to inna kategoria: korpus jest z grubej blachy, komora piekarnika emaliowana, do tego dochodzą żeliwne ruszty, metalowa pokrywa i blachy w środku. Razem daje to jedną z cięższych rzeczy w całej kuchni.
W Zgierzu wynosimy taki sprzęt zawsze w dwie osoby, na pasach transportowych. Zaczynamy od odciążenia: wyjmujemy ruszty, blachy, brytfanny i szufladę na dole, żeby nic nie wypadło w połowie schodów i żeby korpus był lżejszy. Drzwiczki piekarnika blokujemy taśmą, bo potrafią otworzyć się na półpiętrze.
Emaliowana blacha ma ostre krawędzie od spodu, więc obudowę owijamy kocem - chodzi o ręce ekipy i o tynk na klatce. Odbieramy taki sprzęt z każdego piętra, także tam, gdzie windy nie ma.
Wywóz AGD z piwnicy i altany to w Zgierzu codzienność: wywóz starej kuchenki gazowej z piwnicy, odbiór kuchenki z garażu, wywóz piecyka i płytki elektrycznej z domku letniskowego. Odbieramy pojedyncze sprzęty, także niedziałające, przypalone i pozbawione drzwiczek. Utylizacja kuchenki odbywa się w uprawnionym punkcie zbierania zużytego sprzętu elektrycznego. Zadzwoń i umów termin odbioru: 505 692 090.
Na terenie Zgierza realizujemy również:
Zgierz ma zabudowę wyraźnie warstwową. W centrum stoją kamienice i drewniane Domy Tkaczy z niskimi przejściami oraz stromymi schodami, gdzie większe meble trzeba rozebrać przed wyniesieniem. Osiedla blokowe z lat 70. i 80. to praca pod windę, z pilnowaniem przejezdności ciągów pieszych i miejsca dla samochodu przy klatce. Na obrzeżach przeważają domy jednorodzinne z piwnicami, strychami i garażami, w których po latach zbiera się sprzęt, meble i pozostałości po remontach. Każdy z tych układów obsługujemy inaczej, bo inaczej wygląda w nich droga wynoszenia.