W Zgierzu najwięcej szkód przy samodzielnym demontażu kuchni powstaje w jednym miejscu: na styku blatu ze ścianą. Blat laminowany jest tam zwykle uszczelniony silikonem, a listwa przyblatowa dodatkowo doklejona. Kto podnosi blat bez podcięcia tej fugi, wyrywa razem z nim płytki albo urywa róg glazury. My przecinamy silikon nożem po całej długości, dopiero potem zwalniamy blat z mocowań. Ściana zostaje w takim stanie, w jakim była, co ma znaczenie, gdy płytki mają zostać na miejscu.
Pracujemy wszędzie tam, gdzie trzeba coś wynieść:
Blat przy ścianie - dlaczego przecinamy silikon przed zdjęciem
Blat kuchenny prawie nigdy nie leży po prostu na szafkach. Od strony ściany jest uszczelniony silikonem, a listwa przyblatowa bywa dodatkowo doklejona, żeby woda nie wchodziła za meble. Ten silikon jest twardszy, niż się wydaje, i trzyma mocniej niż niejeden wkręt.
Największa szkoda przy samodzielnym demontażu kuchni w Zgierzu powstaje właśnie w tym miejscu: ktoś podważa blat łomem, silikon nie puszcza, a razem z blatem odchodzi dolny rząd płytek albo urywa się róg glazury. Naprawa takiej ściany kosztuje więcej niż cały wywóz.
My zaczynamy od przecięcia fugi silikonowej nożem po całej długości blatu, także w narożniku i przy oknie. Dopiero potem wykręcamy mocowania od spodu i podnosimy blat pionowo, nie na ukos. Płytki zostają na ścianie, a Ty decydujesz, czy skuwasz je przy remoncie, czy nie.
Wywóz mebli kuchennych po remoncie to w Zgierzu codzienność: demontaż i wywóz kuchni, odbiór starego blatu laminowanego, wywóz szafek wiszących i utylizacja frontów meblowych. Blat przy ścianie podcinamy, żeby płytki zostały na miejscu, a szafki górne zdejmujemy z listwy montażowej razem z kołkami. Odbieramy pojedyncze elementy zabudowy i całe kuchnie rozebrane do gołych ścian. Zadzwoń po bezpłatną wycenę: 505 692 090.
Na terenie Zgierza realizujemy również:
Zgierz ma zabudowę wyraźnie warstwową. W centrum stoją kamienice i drewniane Domy Tkaczy z niskimi przejściami oraz stromymi schodami, gdzie większe meble trzeba rozebrać przed wyniesieniem. Osiedla blokowe z lat 70. i 80. to praca pod windę, z pilnowaniem przejezdności ciągów pieszych i miejsca dla samochodu przy klatce. Na obrzeżach przeważają domy jednorodzinne z piwnicami, strychami i garażami, w których po latach zbiera się sprzęt, meble i pozostałości po remontach. Każdy z tych układów obsługujemy inaczej, bo inaczej wygląda w nich droga wynoszenia.