W Zgierzu zamrażarki stoją najczęściej nie w mieszkaniu, tylko w piwnicy albo w komórce lokatorskiej. To zmienia całą logistykę odbioru: do pokonania jest wąski korytarz piwniczny, niski próg, kręcone schody i drzwi, które nie otwierają się na pełną szerokość. Dlatego przed przyjazdem pytamy o szerokość sprzętu i o przejście - zamrażarka skrzyniowa jest szeroka i nie przechodzi bokiem przez typowe drzwi. Znosimy ją we dwóch, na pasach, z asekuracją od dołu na każdym stopniu.
Pracujemy wszędzie tam, gdzie trzeba coś wynieść:
Zamrażarka skrzyniowa nie przejdzie bokiem przez drzwi
Zamrażarka skrzyniowa różni się od lodówki nie tylko kształtem, ale i sposobem, w jaki opuszcza budynek. Lodówkę można przechylić i przeprowadzić przez drzwi bokiem, bo jest wąska i wysoka. Zamrażarka skrzyniowa jest odwrotna: niska i szeroka, a jej szerokość bywa większa niż światło typowych drzwi wewnętrznych i piwnicznych.
Dlatego przy zgłoszeniu z Zgierzu pytamy o dwie liczby: szerokość wieka i szerokość najwęższego przejścia na trasie. Czasem trzeba zdjąć skrzydło drzwi z zawiasów, a czasem wystarczy wynieść zamrażarkę przodem. Wiedząc to wcześniej, przyjeżdżamy z odpowiednim narzędziem i liczbą osób.
Największe zamrażarki gospodarcze mają szerokość przekraczającą metr i wymagają dwóch osób z pasami po obu stronach. Odbieramy je również z piwnic i budynków gospodarczych - wystarczy podać wymiar w rozmowie telefonicznej pod 505 692 090.
Wywóz AGD z piwnicy to w Zgierzu codzienność: wywóz zamrażarki z piwnicy, odbiór zamrażarki z komórki lokatorskiej, wywóz starego sprzętu chłodniczego z garażu. Odbieramy pojedyncze zamrażarki, także niedziałające i cieknące. Wąskie przejście piwniczne, próg i kręcone schody nie są przeszkodą - znosimy we dwóch, na pasach, z asekuracją od dołu na każdym stopniu. Bezpłatna wycena po zdjęciach i opisie: 505 692 090.
Na terenie Zgierza realizujemy również:
Zgierz ma zabudowę wyraźnie warstwową. W centrum stoją kamienice i drewniane Domy Tkaczy z niskimi przejściami oraz stromymi schodami, gdzie większe meble trzeba rozebrać przed wyniesieniem. Osiedla blokowe z lat 70. i 80. to praca pod windę, z pilnowaniem przejezdności ciągów pieszych i miejsca dla samochodu przy klatce. Na obrzeżach przeważają domy jednorodzinne z piwnicami, strychami i garażami, w których po latach zbiera się sprzęt, meble i pozostałości po remontach. Każdy z tych układów obsługujemy inaczej, bo inaczej wygląda w nich droga wynoszenia.