W Ozorkowie pracujemy głównie w starszej zabudowie, gdzie dywanów w domu bywa kilkanaście: w każdym pokoju jeden duży, w korytarzu chodnik, w kuchni dywanik, a na strychu zwinięte zapasy z lat, gdy nikt niczego nie wyrzucał. Odbieramy je wszystkie jednym kursem. Każdy zwijamy osobno, wiążemy sznurkiem i układamy w aucie, a te zapleśniałe pakujemy dodatkowo w folię. Cenę ustalamy po zdjęciach i liczbie sztuk, jeszcze zanim ekipa wyjedzie z bazy.
Pracujemy wszędzie tam, gdzie trzeba coś wynieść:
Dywany z całego domu odbieramy jednym kursem
W domach, gdzie mieszkało kilka pokoleń, dywanów bywa kilkanaście. Duże leżą w pokojach, chodniki w korytarzach, dywaniki w kuchni i łazience, a na strychu stoją zwinięte zapasy odłożone na wypadek, gdyby któryś się zniszczył. Nikt ich nie wyrzuca, bo pojedynczo szkoda, a razem to za dużo, żeby ruszyć temat.
W Ozorkowie odbieramy taki komplet jednym kursem. Każdy dywan zwijamy osobno i wiążemy sznurkiem, bo rulony związane po kilka rozjeżdżają się przy pierwszym zakręcie. Te zapleśniałe albo mokre pakujemy dodatkowo w folię i ładujemy osobno od reszty.
Cenę ustalamy po zdjęciach i po liczbie sztuk, a nie po metrażu odmierzonym na miejscu. To znaczy, że kwotę znasz przed przyjazdem ekipy i nie zmienia się ona po zwinięciu ostatniego dywanu. Wycena jest bezpłatna.
Przy likwidacji domu w Ozorkowie realizujemy wywóz dywanów z całego mieszkania, wywóz chodników i utylizację dywanów ze strychu. Zabieramy również stare tekstylia, koce i zwinięte zapasy odłożone przed laty. Każdy dywan zwijamy i wiążemy osobno, bo rulony związane po kilka rozjeżdżają się na zakręcie klatki. Wywóz jednej sztuki wyceniamy tak samo przejrzyście jak większy kurs. Zadzwoń: 505 692 090.
Na terenie Ozorkowa realizujemy również:
Ozorków to mniejsze miasto nad Bzurą, z włókienniczą przeszłością widoczną w starej zabudowie centrum i dawnych domach robotniczych. Sporo tu mieszkań w kamienicach bez windy, z ciasnymi klatkami i piwnicami o niskich stropach, do których schodzi się stromymi schodami. Poza centrum przeważają domy jednorodzinne, gdzie strych, piwnica i budynek gospodarczy bywają zapełnione sprzętem gromadzonym przez dekady. Planujemy pracę tak, by całość zjechała w jednym dniu i nic nie zostało na podwórku ani na klatce.