W Ozorkowie sprzęt chłodniczy rzadko stoi tylko w kuchni. Zamrażarka skrzyniowa trafiła do piwnicy albo do spiżarni, stara chłodziarka do garażu, a lodówka używana latem do altany. Zamrażarka skrzyniowa jest przy tym najtrudniejszym sprzętem w całej kategorii: ma szerokie, sztywne nogi, nierówny rozkład masy i długość, która nie mieści się na wąskim zejściu. Wynosimy ją we dwóch, na pasach, po wcześniejszym rozplanowaniu drogi. Cenę podajemy przed przyjazdem, a wycena nic nie kosztuje.
Pracujemy wszędzie tam, gdzie trzeba coś wynieść:
Stara lodówka w garażu — dlaczego stoi tam całymi latami
Odpowiedź jest prozaiczna: lodówki nie da się wynieść w pojedynkę, a nie ma jej gdzie oddać bez transportu. Po wymianie na nową stara wędruje więc do garażu — najpierw na napoje, potem jako zapasowa, w końcu jako sprzęt nieczynny, który stoi, bo szkoda go wyrzucić i nie ma jak wywieźć.
Problem w tym, że nieczynna lodówka w nieogrzewanym pomieszczeniu szybko się psuje. Uszczelka twardnieje, wnętrze łapie zapach, a wilgoć dobiera się do sprężarki i blachy. Po kilku latach nie nadaje się już do niczego poza przetworzeniem.
W Ozorkowie zabieramy taki sprzęt tam, gdzie stoi: z garażu, z altany, z budynku gospodarczego. Przyjeżdżamy też po jedną sztukę, a jeśli obok czeka stara pralka, zamrażarka albo karton drobnego sprzętu, dopisujemy to do zlecenia na miejscu.
W Ozorkowie zajmujemy się wywozem lodówki niedziałającej, cieknącej i po awarii sprężarki. Odbieramy sprzęt, który od lat stoi w piwnicy albo w spiżarni, razem z półkami i szufladami. Realizujemy też utylizację lodówki oraz odbiór zamrażarki szufladowej. Sprzętu nie rozbieramy na miejscu — jedzie w całości do zakładu przetwarzania. Tel: XXX XXX XXX.
Na terenie Ozorkowa realizujemy również:
Ozorków to mniejsze miasto nad Bzurą, z włókienniczą przeszłością widoczną w starej zabudowie centrum i dawnych domach robotniczych. Sporo tu mieszkań w kamienicach bez windy, z ciasnymi klatkami i piwnicami o niskich stropach, do których schodzi się stromymi schodami. Poza centrum przeważają domy jednorodzinne, gdzie strych, piwnica i budynek gospodarczy bywają zapełnione sprzętem gromadzonym przez dekady. Planujemy pracę tak, by całość zjechała w jednym dniu i nic nie zostało na podwórku ani na klatce.