W Ozorkowie pracujemy głównie w starszej, niższej zabudowie, gdzie w kuchniach wciąż stoją kredensy z lat sześćdziesiątych, a w sypialniach bieliźniarki z tego samego kompletu. To meble z litego drewna, zwykle dwuczęściowe, z nadstawką postawioną na dolnej szafce. Waga takiego kredensu zaskakuje nawet tych, którzy przesuwali go wcześniej po podłodze. Rozdzielamy nadstawkę od korpusu, wyjmujemy szuflady i znosimy mebel częściami, po stromych, drewnianych schodach.
Pracujemy wszędzie tam, gdzie trzeba coś wynieść:
Kredens z nadstawką: dlaczego rozdzielamy go na dwie części
Kredens kuchenny ze starego kompletu prawie nigdy nie jest jednym meblem. To dolna szafka z szufladami i blatem oraz osobna nadstawka z drzwiczkami, postawiona na niej i najczęściej niczym nieprzykręcona - trzyma ją własny ciężar i listwa oporowa z tyłu.
W Ozorkowie rozdzielamy takie meble zawsze, i to z dwóch powodów. Pierwszy jest oczywisty: kredens w całości ma zwykle ponad dwa metry i nie przechodzi ani przez drzwi kuchni, ani przez zakręt klatki. Drugi jest mniej oczywisty - nadstawka zdjęta ze złej strony potrafi się przechylić i spaść, gdy dolna część ruszy z miejsca.
Zdejmujemy więc nadstawkę we dwóch, stawiamy ją na podłodze na kocu, wyjmujemy szuflady z dolnej szafki i dopiero wtedy zaczynamy znosić. Bieliźniarki i witryny z tego samego kompletu traktujemy tak samo, bo mają identyczną konstrukcję z tamtych lat.
Przy likwidacji mieszkania po rodzicach w Ozorkowie realizujemy wywóz kredensu z lat sześćdziesiątych, wywóz bieliźniarki i utylizację komody z fornirem. Zabieramy również stolik, krzesła, lustro i resztę starego kompletu z pokoju, jednym kursem i bez drugiego dojazdu. Wywóz jednej sztuki wyceniamy tak samo przejrzyście jak większy kurs, a demontaż mebla mamy w cenie samej usługi. Zadzwoń: 505 692 090.
Na terenie Ozorkowa realizujemy również:
Ozorków to mniejsze miasto nad Bzurą, z włókienniczą przeszłością widoczną w starej zabudowie centrum i dawnych domach robotniczych. Sporo tu mieszkań w kamienicach bez windy, z ciasnymi klatkami i piwnicami o niskich stropach, do których schodzi się stromymi schodami. Poza centrum przeważają domy jednorodzinne, gdzie strych, piwnica i budynek gospodarczy bywają zapełnione sprzętem gromadzonym przez dekady. Planujemy pracę tak, by całość zjechała w jednym dniu i nic nie zostało na podwórku ani na klatce.