W Ozorkowie pracujemy głównie w starszej zabudowie, gdzie biblioteczka jest zwykle częścią kompletu z lat siedemdziesiątych: fornirowana, z przeszklonymi drzwiczkami w górnej części i szufladą na dole. Po latach półki są wygięte pod ciężarem książek, a plecy z pilśni wypadły z rowka i mebel trzyma się na słowo honoru. Znosimy takie regały częściami, bo przy próbie przeniesienia w całości potrafią się złożyć w rękach. Szyby z drzwiczek wyjmujemy wcześniej.
Pracujemy wszędzie tam, gdzie trzeba coś wynieść:
Stara biblioteczka: wygięte półki i plecy z pilśni
Biblioteczka z kompletu sprzed pięćdziesięciu lat rzadko jest w takim stanie, na jaki wygląda z przodu. Półki obłożone książkami po latach wyginają się w łuk, plecy z płyty pilśniowej wysuwają się z rowka, a korpus trzyma się głównie dlatego, że stoi wciśnięty między dwa inne meble.
Takim regałem nie da się po prostu ruszyć. W Ozorkowie zaczynamy od zdjęcia całej zawartości, potem wyjmujemy półki, a jeśli w górnej części są przeszklone drzwiczki, wyjmujemy szyby albo oklejamy je taśmą krzyżowo, żeby ewentualne pęknięcie nie rozsypało się po klatce.
Dopiero pusty korpus przenosimy, i to zwykle we dwóch, trzymając go za dolną ramę, a nie za boki. Jeżeli mebel rozpada się w rękach, kończymy demontaż na miejscu i wynosimy go w częściach - to nadal ta sama cena, ustalona przed rozpoczęciem pracy.
Przy likwidacji mieszkania po rodzicach w Ozorkowie realizujemy wywóz biblioteczki z lat siedemdziesiątych, wywóz regału z fornirem i utylizację regału z przeszklonymi drzwiczkami. Zabieramy również książki spakowane do kartonów, komplet meblowy z pokoju i resztę wyposażenia mieszkania. Wywóz jednej sztuki wyceniamy tak samo przejrzyście jak większy kurs, a demontaż mebla mamy w cenie usługi. Zadzwoń: 505 692 090.
Na terenie Ozorkowa realizujemy również:
Ozorków to mniejsze miasto nad Bzurą, z włókienniczą przeszłością widoczną w starej zabudowie centrum i dawnych domach robotniczych. Sporo tu mieszkań w kamienicach bez windy, z ciasnymi klatkami i piwnicami o niskich stropach, do których schodzi się stromymi schodami. Poza centrum przeważają domy jednorodzinne, gdzie strych, piwnica i budynek gospodarczy bywają zapełnione sprzętem gromadzonym przez dekady. Planujemy pracę tak, by całość zjechała w jednym dniu i nic nie zostało na podwórku ani na klatce.